Największym wyzwaniem był dystans Gran Fondo liczący ponad 100 kilometrów. Choć zawodnicy musieli zmierzyć się z opadami deszczu, silnym wiatrem i zmiennym tempem jazdy, walka o zwycięstwo trwała aż do ostatnich metrów. O triumfie zdecydował finisz całego peletonu na ulicy Bułgarskiej.
Najlepiej poradził sobie Marek Maciejewski z Torunia, reprezentujący Centrum Rowerowe Team. Pokonał trasę w czasie 2 godzin, 26 minut i 23 sekund. W rywalizacji kobiet zwyciężyła Kamila Mróz z Gdańska, która linię mety przekroczyła zaledwie trzy sekundy po triumfatorze klasyfikacji generalnej.
Równie ciekawie przebiegała rywalizacja na krótszym dystansie Medio Fondo. Tam decydujący okazał się odważny atak Krzysztofa Chorosia już na początku wyścigu. Samotna ucieczka przyniosła efekt, a zawodnik utrzymał przewagę aż do mety.
Dużym zainteresowaniem cieszył się także Family Fondo – rajd przygotowany z myślą o rodzinach i mniej doświadczonych rowerzystach. Na 24-kilometrową trasę wyruszyło blisko sto osób. Część uczestników potraktowała przejazd rekreacyjnie, inni walczyli o jak najlepszy wynik. Zwycięzcą został Iliia Hurov, który wygrał finisz o zaledwie dwie setne sekundy.
Na trasie nie brakowało także rodzin z dziećmi. Wielu uczestników pokonywało dystans na rowerach turystycznych, a choćby z przyczepkami dla najmłodszych pasażerów, pokazując, iż wydarzenie ma nie tylko sportowy, ale również rekreacyjny charakter.
Kolarski weekend rozpoczął się już w sobotę od zawodów PZU Gran Fondo Kids wokół Enea Stadionu. Najmłodsi uczestnicy rywalizowali w kilku kategoriach wiekowych, zdobywając pierwsze sportowe doświadczenia i pamiątkowe medale.

1 godzina temu













