Piłkarze Stomilu Olsztyn udanie rozpoczęli nowy sezon IV ligi. W inauguracyjnym spotkaniu wyjazdowym olsztynianie pokonali Mazur Ełk 1:0. O wygranej zadecydowało pojedyncze trafienie Stanisława Hrebenia z drugiej połowy.
Emocjonująca pierwsza połowa i poprzeczki
Pierwsza część spotkania dostarczyła sporo emocji pod obiema bramkami. Już w 5. minucie groźnie z rzutu wolnego strzelał Stanisław Hrebeń, jednak odbitej piłki nie zdołał skierować do siatki Szymon Masiak. W 16. minucie bliski szczęścia był Jakub Banul, ale jego strzał z linii bramkowej w ostatniej chwili wybił obrońca gospodarzy.
Gospodarze z Ełku odpowiedzieli w 38. minucie, kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka zatrzymała się na poprzeczce Stomilu. Cztery minuty później obramowanie bramki opieczętował z kolei Piotr Jakubowski po stałym fragmencie gry. Mimo kolejnych dogodnych sytuacji Jakubowskiego oraz Masiaka w samej końcówce pierwszej odsłony, obie drużyny schodziły na przerwę przy stanie 0:0.
Błąd gospodarzy i decydujący cios
Kluczowy moment meczu nadszedł w 51. minucie. Stanisław Hrebeń zachował czujność w polu karnym, bezlitośnie wykorzystał błąd bramkarza Mazura Ełk i z bliskiej odległości skierował piłkę do siatki.
W 64. minucie trener Michał Kraszewski zdecydował się na potrójną roszadę, by odświeżyć skład. Choć druga połowa nie była porywającym widowiskiem, olsztynianie mądrze kontrolowali przebieg gry, dowieźli jednobramkowe prowadzenie do końcowego gwizdka i dopisali do swojego konta pierwsze trzy punkty w nowym sezonie.
W 2. kolejce Stomil Olsztyn zagra przed własną publicznością. W sobotę, 8 sierpnia o godzinie 16:00, olsztynianie podejmą Tęczę Biskupiec.

2 godzin temu













![Kamil Semeniuk kluczową postacią. Polacy wygrywają Ligę Narodów [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000N4J0ENAHLIRDK-C461.jpg)

