Był puchar za awans, było prowadzenie, ale punkty pojechały do Morąga

nos-portal.pl 3 godzin temu

PIŁKA NOŻNA. Sześć goli padło na przywitanie z okręgówką na boisku w Miłakowie. Niestety tylko dwa trafienia sprawiły euforia miejscowym fanom. MKS Miłakowo przegrał z Huraganem Morąg. Los Miłakowian podzielił LKS Tyrowo.

Tak oto w 26. min Sebastian Kozłowski strzelił bramkę na 1:0 dla MKS Miłakowo / Fot. Marcin Tchórz

Lepszego rywala na debiut w klasie okręgowej Miłakowianie nie mogli sobie wymarzyć. Na otwarcie sezonu na stadion opodal rzeki Miłakówki przyjechał morąski Huragan. W obu zespołach wielu dobrych znajomych, którzy m.in. dobrze znają się różnych amatorskich rozgrywek. Tym razem stanęli naprzeciw siebie w rywalizacji o punkty w grupie 2 okręgówki.

Przed pierwszym gwizdkiem gospodarze odebrali puchar za zajęcie 2. miejsca w poprzednim sezonie rozgrywek klasy A i wywalczenie awansu po barażach. W promieniach słońca puchar trafił w ręce Miłakowian, a za moment rozpoczęły się derby powiatu ostródzkiego. Odważniej i bardziej sfokusowani na objęcie prowadzenia rozpoczęli gospodarze. Już w 9. min bramkarz Huraganu musiał popisać się skuteczną interwencją. Jeszcze dwa razy Szymon Zalewski udanie interweniował. Jednak bezradny okazał się w 26. min. Wtedy to z prawej strony dośrodkował Daniel Giemza, przed polem bramkowym kłopoty z przyjęciem miał Sebastian Kozłowski, ale kiedy już opanował futbolówkę to zapakował w rogu morąskiej bramki.

Kibice licznie stawili się na pierwszym meczu MKS Miłakowo w klasie okręgowej / Fot. Marcin Tchórz

Radość kibiców i piłkarzy z Miłakowa nie trwała długo. W 31. min goście wykonywali rzut rożny, piłka została dośrodkowana na dalszy słupek, a tam Mariusz Dec z głowy wyrównał stan rywalizacji. Jeszcze przed przerwą Huragan wyszedł na prowadzenie. W 44. min Kelechi Madu najpierw został zablokowany przez obrońcę, później był wyblok bramkarza MKS, aż w końcu futbolówka trafiła pod nogi Oskara Kottlengi, a ten strzelił na 1:2.

Na stadionie w Miłakowie na inaugurację padło sześć goli /Fot. Marcin Tchórz

Ten sam piłkarz zapisał się w meczowych statystykach w 72. min. Wtedy Morążanie rozegrali rzut wolny, po dwóch podaniach, znowu Kottlenga z bliska trafił na 1:3. Nie mający nic stracenia gospodarze ruszyli do przodu i odrobili straty po golu Giemzy. Jeszcze większe siły zaangażowali w próbę wyrównania i w końcówce spotkania stracili czwartego gola oraz szansę na punkty inauguracyjne.

MKS Miłakowo - Huragan Morąg 2:4
1:0 - Kozłowski (26), 1:1 - M. Dec (31), 1:2, 1:3 - Kottlenga (44, 72), 2:3 - D. Giemza (85), 2:4 - Mielczarek (90)

Czwarty z reprezentantów powiatu ostródzkiego w okręgówce LKS Tyrowo słabo zaczął nowy sezon w Radomnie. W wyjazdowej konfrontacji z Radomniakiem reprezentanci gminy Ostróda nie nawiązali walki z zespołem z powiatu nowomiejskiego. Zespół z Radomna wysoko pokonał ekipę z Tyrowa.

Radomniak Radomno - LKS Tyrowo 4:0
Idź do oryginalnego materiału