Mamy to! Piątek, popołudnie, a przed nami perspektywa dłuższego weekendu. Część z nas rozpoczęła świętowanie już dzisiaj, inni dołożyli do tego wolny poniedziałek, tworząc sobie mały urlop dzięki sierpniowemu świętu. Czas odetchnąć od pracy, spotkać się z rodziną, ruszyć nad wodę albo po prostu posiedzieć z bliskimi na tarasie. Tylko zróbmy to tak, żeby ten weekend przyniósł nam same dobre wspomnienia.
Upały, słońce i burze dopiero pod koniec weekendu
Pogoda w najbliższych dniach pozwoli nam porządnie się wygrzać. Sobota upalna – termometry na Śląsku pokażą choćby do 32°C w cieniu. Niedziela w ciągu dnia zapowiada się równie ciepło i przyjemnie, idealnie na spędzenie czasu w świeżym powietrzu.
Sytuacja zacznie się zmieniać dopiero w niedzielny wieczór i w nocy z niedzieli na poniedziałek. Wtedy od zachodu wkroczy chłodniejsza masa powietrza (temperatury spadną do 20-25°C) i zaczną się przelotne opady deszczu oraz gwałtowniejsze burze z porywami wiatru do 70 km/h. Planując dłużniejsze niedzielne powroty czy wieczorne wypady, warto więc zerkać w niebo, żeby nie dać się zaskoczyć nagłym załamaniem pogody.
Drogi będą pełne – zwolnijmy
Jak to w długie weekendy bywa, na trasach zrobi się gęsto. Jedziemy na odpoczynek, ale pamiętajmy, iż droga to nie tor wyścigowy. Policja od rana apeluje o rozsądek i trudno się z nimi nie zgodzić. Niezależnie od tego, czy prowadzicie samochód, kręcicie kilometry na rowerze, jedziecie na motorze, czy idziecie na spacer jako piesi – patrzmy na siebie nawzajem.
♦ Kierowcy: zdejmijcie nogę z gazu i zerknijcie w te lusterka dwa razy.
♦ Rowerzyści i motocykliści: kask na głowę i ograniczone zaufanie do innych.
Chwila nieuwagi może zepsuć życie w ułamku sekundy.
Złapcie głęboki oddech, naładujcie baterie, spędźcie ten czas z ludźmi, którzy są Wam bliscy, i – co najważniejsze – wracajcie po weekendzie do domu w pełnych składach.
Udanego, spokojnego i bezpiecznego wypoczynku!

2 godzin temu













