Przypomnijmy, sprawa dotyczy rekordowej akcji pomocowej na leczenie raka trzustki u opolskiego radnego, podczas której ponad 3,9 tysiąca darczyńców wpłaciło łącznie 424 tysiące złotych. Pod koniec 2025 roku bliscy chorego odkryli brak około 73 tysięcy złotych, o których przywłaszczenie podejrzewano ówczesną organizatorkę zbiórki i wieloletnią przyjaciółkę muzyka.
9 kwietnia, kiedy ukazało się najnowsze wydanie Tygodnika O!polska, pieniądze się „znalazły”.
Organizatorka zbiórki na Jacka Kasprzyka przerywa milczenie
Po publikacji artykułu z 10 kwietnia 2026 roku, organizatorka akcji skontaktowała się z redakcją. Kobieta wydała oficjalne oświadczenie, w którym zaprzecza, jakoby się ukrywała. Twierdzi, iż przez cały czas mieszka oraz pracuje w Opolu. Zmiana jej numeru telefonu i zamknięcie firmy nie miały związku ze sprawą.
Organizatorka zaznaczyła, iż cała wymagana kwota znajduje się już na koncie radnego. Podkreśliła również, iż w toczącym się postępowaniu posiada status świadka. Zapowiedziała wyciągnięcie konsekwencji prawnych wobec osób, które bezpodstawnie posługują się jej imieniem i nazwiskiem w kontekście oskarżeń.
Przyjaciele Jacka wydają ważne oświadczenie
Marzena Sedlaczek, która koordynuje pomoc dla społecznika, potwierdziła zwrot środków. Zwróciła jednak uwagę na istotny problem techniczny. Wszystko opisuje w oświadczeniu:
„W czwartek , 9 kwietnia 2026r, kilka minut po 18.00 na grupę WhatsApp dostaliśmy informację, iż środki, które przez ostatnie miesiące nie były dostępne, zostały wpłacone na prywatne konto Jacka. Do wiadomości dołączone zostały dwa zdjęcia dowodów wpłaty w kasie banku, na kwoty: 60 000 zł, oraz 13,092, 10 zł. Na prywatne konto Jacka łącznie została wpłacona cała przywłaszczona wcześniej kwota” – czytamy.
– To dobra wiadomość, bo każda złotówka w tej sytuacji ma znaczenie – mówi Marzena Sedlaczek. Niestety, takie rozwiązanie sprawy rodzi konsekwencje prawne i podatkowe, o czym również piszą przyjaciele radnego:
„Jednocześnie nie możemy pominąć faktu, iż przez długi czas tych pieniędzy nie było. Dwa dni przed wpłatą, zgłosiła się osoba, która nie ma nic wspólnego ze sprawą i chciała wpłacić cała kwotę 73 092, 10 zł Jackowi.
Nikt inny w sprawie zwrotu pieniędzy nie kontaktował się z nikim z nas. W związku z faktem, iż Jacek jest radnym miasta Opola, oraz iż osoba wpłacająca nie jest z Jackiem spokrewniona poinformowałam, żeby w żadnym wypadku nie wpłacała tych pieniędzy na prywatny rachunek Jacka. Że Jacek nie chce przyjmować w ten sposób pieniędzy od osoby obcej, dodatkowo w tak wysokiej kwocie. Informowaliśmy, iż najpierw trzeba skonsultować sprawę z prawnikiem.
Niestety, pomimo tej rozmowy pieniądze zostały wypłacone na prywatny rachunek ( w kasie, nie przelewem) Jacka. To spowodowało dodatkowe problemy, które trzeba rozwiązać z Urzędem Skarbowym. Zgodnie z obowiązującymi przepisami od wpłaconej kwoty trzeba opłacić podatek w kwocie ponad 12 000 zł. Dodatkowo musimy się upewnić, czy z tej kwoty może Jacek już korzystać. Jak informowaliśmy Was wcześniej Jacek był w trakcie zakładania nowej Zrzutki i można było oddać te pieniądze wpłacając przez ten kanał.
Od początku zależało nam na uczciwości wobec Was – osób, które zaufały i zaangażowały się w pomoc. I to się nie zmienia. Dlatego wszystkie informacje w tej sprawie przekazujemy w oparciu o fakty i z pełną odpowiedzialnością. Postępowanie przygotowawcze w tej sprawie prowadzi prokuratura.
Dziękuję Wam za zaufanie, wsparcie i czujność. To ma znaczenie”.
Stan zdrowia Jacka Kasprzyka uległ pogorszeniu
Ostatnie miesiące niepewności i stresu związanego z finansami negatywnie odbiły się na kondycji chorego. Jacek Kasprzyk walczy z nowotworem trzustki, a ostatnie wydarzenia mocno go obciążyły. w tej chwili jego stan zdrowia jest na tyle ciężki, iż radny nie jest w stanie osobiście skomentować zaistniałej sytuacji.
Czytaj też: Prof. Jerzy Hausner: Nie ufajcie tym, którzy wciskają głupoty
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

2 godzin temu

![Są przeciwko aborcji. Publicznie odmawiali różaniec. "Kara śmierci dla niewinnych" [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/pxl_20260412_111705031.jpg)










