Od lipca wyższe pensje choćby o ponad 1000 zł. Sprawdź, czy obejmie to Ciebie

1 godzina temu

Już od 1 lipca setki tysięcy Polaków zobaczą wyraźny wzrost wynagrodzeń. Decyzja została podjęta, a rząd wycofał się z wcześniejszych planów zamrożenia podwyżek. Oznacza to jedno – pensje w ważnym sektorze gospodarki wzrosną, i to zauważalnie. Zmiany obejmą przede wszystkim pracowników ochrony zdrowia, których w Polsce jest blisko milion. To lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni, fizjoterapeuci, farmaceuci i wielu innych specjalistów, bez których system nie mógłby funkcjonować.

Fot. Warszawa w Pigułce

Co się zmienia od 1 lipca

Podstawą do wyliczenia nowych wynagrodzeń będzie przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej ogłoszone przez GUS. Za 2025 rok wyniosło ono ponad 8900 zł. To właśnie ta kwota wpływa bezpośrednio na nowe stawki minimalne w ochronie zdrowia.

W praktyce oznacza to wzrost wynagrodzeń zasadniczych o 8,82 proc. w porównaniu z poprzednim okresem. To automatyczny mechanizm zapisany w ustawie, który co roku aktualizuje pensje w tej branży.

Ile wyniosą nowe pensje

Największe podwyżki odczują lekarze ze specjalizacją. W ich przypadku minimalne wynagrodzenie przekroczy 12 900 zł brutto, co oznacza wzrost o ponad 1000 zł.

Wyraźnie więcej zarobią także inne grupy zawodowe:

– lekarze bez specjalizacji otrzymają ponad 10 500 zł
– pielęgniarki i położne z odpowiednimi kwalifikacjami przekroczą 11 400 zł
– fizjoterapeuci i ratownicy medyczni zbliżą się do poziomu około 8300 zł
– pracownicy medyczni z wykształceniem średnim otrzymają ponad 7600 zł

Podwyżki obejmą również pracowników niemedycznych zatrudnionych w placówkach ochrony zdrowia.

Dlaczego pensje rosną

System wynagrodzeń w ochronie zdrowia opiera się na tzw. współczynnikach pracy. Każdej grupie zawodowej przypisany jest określony mnożnik, który decyduje o minimalnym wynagrodzeniu.

Im wyższe kwalifikacje i odpowiedzialność, tym wyższy współczynnik. Przykładowo lekarz specjalista ma wskaźnik 1,45, co oznacza, iż jego minimalna pensja to 145 proc. przeciętnego wynagrodzenia w kraju.

Jeśli pracujesz w ochronie zdrowia, podwyżka jest praktycznie pewna. Wystarczy, iż należysz do jednej z grup objętych ustawą.

Dla pacjentów oznacza to z kolei stabilizację w sektorze, który od lat walczy z brakami kadrowymi. Wyższe wynagrodzenia mają zatrzymać specjalistów w kraju i poprawić dostęp do usług medycznych.

Warto jednak pamiętać, iż mówimy o minimalnych stawkach. Ostateczne wynagrodzenie może być wyższe w zależności od miejsca pracy, doświadczenia i dodatkowych dyżurów.

Jedno jest pewne – od lipca w portfelach wielu Polaków pojawi się wyraźnie więcej pieniędzy.

Idź do oryginalnego materiału