Zielona Armia zgarnia komplet punktów! Pewna wygrana AZS Olsztyn

4 dni temu

Po wyjazdowej porażce na inaugurację sezonu, siatkarze Energa Indykpolu AZS Olsztyn zrehabilitowali się przed własną publicznością. Akademicy z Kortowa pewnie pokonali w Hali Urania zespół NEONET Norwid Częstochowa 3:0. Statuetka dla najlepszego zawodnika spotkania trafiła w ręce Arthura Szwarca.

Olsztynianie rozpoczęli nowe rozgrywki od porażki w Warszawie z PGE Projektem (1:3). Wtorkowe starcie przed własnymi kibicami było idealną okazją na przełamanie i zdobycie pierwszych punktów w tabeli. Zadanie nie należało jednak do łatwych – rywale z Częstochowy, prowadzeni przez Luke’a Reynoldsa, na inaugurację sprawili sporą niespodziankę, pokonując po zaciętym boju Asseco Resovię Rzeszów (3:2).

– To był naprawdę interesujący mecz, pełen emocji, dlatego czeka nas bardzo ciężki bój. Myślę, iż rywale to zespół, który nie ma nic do stracenia. Dużo ryzykują, szczególnie na zagrywce, i grają z fantazją – przewidywał jeszcze przed pierwszym gwizdkiem libero olsztynian, Kuba Hawryluk.

Dominacja, powrót w drugim secie i nokaut w trzecim

Szkoleniowiec akademików, Daniel Pliński, postanowił nie dokonywać zmian w wyjściowym zestawieniu. Na parkiecie od pierwszej minuty pojawili się: Kozub, Halaba, Karlitzek, Urbanowicz, Cieślik, Szwarc oraz Hawryluk na pozycji libero.

Gospodarze mocno weszli w mecz. Po udanym ataku ze środka Seweryna Urbanowicza Energa Indykpol AZS prowadził już 12:6. Mimo iż częstochowianie próbowali zmniejszyć dystans (duża w tym zasługa trudnych zagrywek Kiedosa), olsztynianie w pełni kontrolowali przebieg wydarzeń i spokojnie wygrali otwierającą partię 25:18.

W drugim secie do głosu doszli goście. Za sprawą dobrej dyspozycji Madsena Norwid wyszedł na prowadzenie 5:2. Akademicy długo uderzali w szczelny blok częstochowian, ale sygnał do odrabiania strat dał Arthur Szwarc. Emocje sięgnęły zbiegu w samej końcówce – po asie serwisowym Moritza Karlitzka na tablicy wyników pojawił się remis 22:22. Ostatnie punkty padły jednak łupem olsztynian, którzy zwyciężyli 25:23.

Trzecia odsłona była już pokazem siły akademików z Kortowa. Po asie Halaby gospodarze prowadzili 7:4 i z każdą kolejną akcją powiększali przewagę. Świetna gra w ataku Halaby, groźna zagrywka Karlitzka oraz szczelne bloki Szwarca przypieczętowały wygraną 25:18 i zwycięstwo w całym meczu 3:0.

Arthur Szwarc z tytułem MVP

Tytuł Najlepszego Zawodnika Meczu (MVP) powędrował do Arthura Szwarca, który był kluczową postacią w ataku i bloku olsztyńskiej drużyny.

– Czułem trochę presji po meczu w Warszawie. To było dla nas ważne spotkanie, a po pierwszym wygranym secie czułem się dobrze. Starałem się pomagać drużynie, a ona mi – wszystko się udało. Wygraliśmy ten mecz zespołowością – podsumował po spotkaniu atakujący Energa Indykpolu AZS Olsztyn.

Kolejny sprawdzian w Olsztynie – czas na ZAKSĘ

Olsztynianie nie opuszczają Hali Urania. Kolejne emocje siatkarskie w stolicy Warmii już w czwartek, 29 października o godzinie 17:30. Rywalem Zielonej Armii będzie utytułowana ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

W sprzedaży pozostała już końcówka biletów (około 250 sztuk). Wejściówki można nabywać na stronie: bilety.energaindykpolazs.pl.

Energa Indykpol AZS Olsztyn – NEONET Norwid Częstochowa 3:0 (25:18, 25:23, 25:18)

  • AZS Olsztyn: Kozub, Halaba, Karlitzek, Urbanowicz, Cieślik, Szwarc, Hawryluk (libero).
  • MVP: Arthur Szwarc (Energa Indykpol AZS Olsztyn).
Idź do oryginalnego materiału