W piątek, 10 kwietnia hokeiści GKS-u Tychy świętowali zdobycie siódmego mistrzostwa Polski, przejeżdżając ulicami miasta w otwartym autokarze. Pod Stadionem Miejskim spotkali się z kibicami.
Zawodnicy i sztab szkoleniowy o godz. 16.30 wyruszyli spod lodowiska, na którym 7 kwietnia ostatecznie pokonali GKS Katowice. Autobus przejechał m.in. ul. Budowlanych (Hotelowiec), ul. Andersa i Hlonda (Stare Tychy), ul. Stoczniowców, ul. Sikorskiego na Paprocany, a stamtąd pod stadion na ul. Edukacji. Przejazd można było obserwować na żywo w mediach społecznościowych klubu.
Kapitan GKS-u Filip Komorski prezentował kibicom mistrzowski puchar. W dobrym humorze był trener Tyszan Pekka Tirkkonen. Przemawiając do fanów, podkreślił, iż ten sezon był wyjątkowo trudny dla drużyny i siódmy złoty medal cieszy go szczególnie. Dziękował też kibicom za mocne wsparcie z trybun.
Tomáš Fučík, Czech z polskim paszportem, bramkarz GKS-u Tychy i reprezentacji Polski był jednym z bohaterów fazy play-off. Rywale nie byli mu w stanie strzelić gola przez kilka spotkań. Specjalnie na mistrzowską fetę z Czech przyjechali rodzice Tomáša. Bramkarz zaintonował kibicowską przyśpiewkę „„W mieście, gdzie najlepsze piwo jest, gra GKS…”
W przypływie emocji, a może jeszcze pod wpływem potyczek w finałowej batalii z Katowiczanami, jeden z Fińskich zawodników GKS-u Tychy, do mikrofonu krzyknął niecenzuralny epitet pod adresem rywali.
Podczas mistrzowskiej kibice mogli liczyć na rozmowy z hokeistami, ich autografy i wspólne zdjęcia. W mobilnym, klubowym sklepiku można było kupić mistrzowskie gadżety.
Przypomnijmy, iż do tej pory GKS Tychy zdobywał mistrzostwo Polski w hokeju na lodzie w latach: 2005, 2015, 2018, 2019, 2020 i 2025.
(J)

2 godzin temu












