Za kilka dni do Warszawy dotrze fala upałów – w czwartek termometry pokażą ponad 30 stopni, w sobotę choćby 33. W salach bez klimatyzacji będzie jeszcze goręcej. Ministerstwo Edukacji Narodowej przyznaje, iż polskie prawo nie określa górnej granicy temperatury, przy której można zamknąć szkołę – i zapowiada, iż temat zostanie uregulowany. Tymczasem szkoły w całej Polsce dostały niedawno 100 000 zestawów do nauki zdalnej.
Zamknięta szkoła. Zdjęcie poglądowe, generowane przy pomocy AI.Jest limit na zimno, ale nie na gorąco – luka w polskim prawie
Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z 31 grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach precyzyjnie określa dolne progi. Temperatura w salach dydaktycznych nie może spaść poniżej 18°C. Gdy na zewnątrz jest -15°C lub mniej, dyrektor może – za zgodą organu prowadzącego – zawiesić zajęcia. Przepisy są jasne.
Górna granica temperaturowa nie istnieje. Żaden przepis nie wskazuje, przy ilu stopniach w klasie lekcje trzeba odwołać. Jak przyznaje rzeczniczka MEN Ewelina Gorczyca: „Przepisy oświatowe wprost nie wskazują górnej granicy temperatury, która warunkuje zawieszenie zajęć w szkołach czy placówkach.”
W praktyce oznacza to, iż dyrektor szkoły, w której temperatura w klasie sięga 34 stopni, może – ale nie musi – zawiesić zajęcia. Może też skrócić lekcję do minimum 30 minut. Decyzja jest uznaniowa i zależy od oceny, czy warunki zagrażają zdrowiu uczniów. MEN podkreśla, iż wysokie temperatury mogą być traktowane jako zdarzenie uzasadniające zawieszenie zajęć – ale żaden przepis nie daje dyrektorowi jasnej podstawy ani nie zwalnia go z odpowiedzialności za tę decyzję.
MEN analizuje przepisy – co może się zmienić
Temat regulacji górnych limitów temperatury wrócił przy okazji prac sejmowej Komisji do Spraw Petycji, która rozpatrywała wniosek dotyczący zmiany zasad zawieszania zajęć z powodów pogodowych (petycja BKSP-153-X-845/26). Komisja odrzuciła petycję – uznała, iż istniejące przepisy wystarczają, a przeniesienie kompetencji decyzyjnych np. na zespoły zarządzania kryzysowego szczebla gminnego lub powiatowego wymagałoby głębszych zmian ustrojowych.
Jednocześnie w resorcie edukacji trwa analiza tematu. Wcześniej Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej przygotowało projekt rozporządzenia regulującego temperatury w miejscu pracy – obejmującego też placówki oświatowe. Projekt został jednak wstrzymany przez Stały Komitet Rady Ministrów 7 sierpnia 2025 roku. Konkretnych przepisów w sprawie górnych limitów temperatury na razie nie ma – ale presja na ich wprowadzenie rośnie wraz z każdą kolejną falą upałów.
100 000 zestawów do nauki zdalnej trafiło do polskich szkół
Tu pojawia się najważniejszy element, który zmienia całą perspektywę. W ramach rządowego programu „Cyfrowy Uczeń”, który ruszył 31 sierpnia 2025 roku i trwa do 2029 roku, polskie szkoły otrzymały bezprecedensowe wsparcie sprzętowe. Łączna wartość programu to ponad 5 miliardów złotych ze środków Krajowego Planu Odbudowy i budżetu państwa.
Wśród zakupów znalazły się:
- 735 000 laptopów, tabletów i Chromebooków dla uczniów (wartość 1,73 mld zł),
- 553 000 bonów na laptopy dla nauczycieli (wartość 1,38 mld zł),
- 100 000 zestawów do nauczania zdalnego dla szkół (wartość 122,3 mln zł),
- pracownie STEM i AI w szkołach za ponad 533 mln zł.
100 000 zestawów do nauczania zdalnego to skala, która zmienia sytuację. Oznacza to, iż szkoły dysponują teraz infrastrukturą techniczną pozwalającą na prowadzenie zajęć online – bez konieczności improwizowania, jak miało to miejsce podczas pandemii COVID-19. Program „Cyfrowy Uczeń” jest kontynuacją i rozszerzeniem wcześniejszych inicjatyw: „Aktywna Tablica” (2017-2024) i „Laboratoria Przyszłości” (2021-2024).
Jak to działa teraz w praktyce? Nie ma przepisu, ale jest narzędzie
Dopóki MEN nie wyda rozporządzenia z konkretnymi progami temperaturowymi, decyzja o zawieszeniu zajęć z powodu upałów spoczywa na dyrektorze szkoły działającym za zgodą organu prowadzącego – czyli gminy lub powiatu. W czasie upałów wiele samorządów monitoruje prognozy pogody i pozostaje w kontakcie z dyrektorami szkół. Stosowane są też rozwiązania pośrednie: skracanie lekcji, zmiana planu zajęć, przenoszenie lekcji do chłodniejszych pomieszczeń.
Jeśli dyrektor zdecyduje o zawieszeniu stacjonarnym – szkoły wyposażone w zestawy do nauki zdalnej mogą natychmiast przejść w tryb online. Uczniowie, którzy w ramach programu „Cyfrowy Uczeń” lub wcześniejszego „Laptop dla czwartoklasisty” otrzymali urządzenia do domu, mają do tego pełne możliwości techniczne.
Warszawa: ponad 700 szkół i fala upałów już za kilka dni
Miasto stołeczne Warszawa jako organ prowadzący odpowiada za ponad 700 szkół i placówek oświatowych, w których uczy się ponad 335 000 uczniów. Znaczna część tych budynków pochodzi z lat 60.-80. i nie ma klimatyzacji – latem temperatura w salach regularnie przekracza 30 stopni.
Fala upałów dotrze do Warszawy w czwartek 18 czerwca – tego dnia termometry w centrum mogą pokazać ponad 30°C. Kulminacja nastąpi w sobotę 20 czerwca, gdy prognozowane są 33 stopnie. Dla szkół, które jeszcze prowadzą zajęcia przed zakończeniem roku szkolnego, to poważne wyzwanie. Decyzje dyrektorów o zawieszeniu lub skróceniu lekcji mogą zapaść już w najbliższych dniach.
Warszawskie szkoły uczestniczyły w programie „Cyfrowy Uczeń” i są objęte podziałem 100 000 zestawów do nauczania zdalnego. Biuro Edukacji m.st. Warszawy pozostaje w kontakcie z dyrektorami placówek – komunikaty o ewentualnych zmianach w organizacji zajęć pojawiają się na stronach poszczególnych szkół.
Co robić gdy szkoła ogłosi zawieszenie zajęć?
- Śledź komunikaty swojej szkoły. Decyzja o zawieszeniu zajęć zapada na poziomie dyrektora – informacje pojawiają się w dzienniku elektronicznym, na stronie szkoły i często przez SMS lub aplikację. Przy nadchodzącej fali upałów decyzje mogą zapaść z dnia na dzień.
- Sprawdź, czy Twoje dziecko ma sprzęt do nauki zdalnej. jeżeli uczeń otrzymał laptop lub tablet w ramach programu rządowego – jest gotowy do lekcji online. jeżeli nie – zapytaj wychowawcę, czy szkoła dysponuje zestawami wypożyczalnymi z puli 100 000 zakupionych przez rząd.
- Dyrektor może, ale nie musi zamknąć szkołę. Nie ma przepisu, który nakładałby obowiązek zawieszenia zajęć przy konkretnej temperaturze. Decyzja jest uznaniowa. Możesz jako rodzic zgłosić do dyrektora niepokój o warunki termiczne w klasie – jest to podstawa do podjęcia działań.
- Nawet bez zawieszenia zajęć – dzieci mają prawa. MEN podkreśla, iż szkoły powinny wyposażać sale w rolety, wentylatory, dystrybutory wody i inne środki łagodzące upał. jeżeli klasa nie ma żadnego z tych udogodnień – to też jest informacja wartą przekazania dyrektorowi.
- Pracujesz i Twoje dziecko mogłoby zostać same? Zawieszenie zajęć stacjonarnych nie musi oznaczać zawieszenia opieki – wiele szkół organizuje w takich sytuacjach tzw. świetlicę zastępczą dla dzieci, których rodzice pracują. Zapytaj wychowawcę z wyprzedzeniem.

2 godzin temu




![Pogoda dla Torunia [17.06.2026]](https://tylkotorun.pl/wp-content/uploads/2022/06/pogoda-dla-torunia_banner.jpg)









