Roślinom i zwierzętom grozi wyginięcie. Mieszkańcy apelują o ratunek dla Fortu Bema

3 godzin temu

O ratunek dla warszawskiej fosy Fortu Bema apelują mieszkańcy.

Jak informowaliśmy - od wielu miesięcy nie ma tam wody - w efekcie tamtejsza fauna i flora nie mają jak się rozwijać. W internecie pojawiły się relacje, dotyczące młodych kaczek i suszy.

Mieszkańcy wystosowali do dzielnicy petycję o podjęcie działań w trybie pilnym.

Zasilają ją wody opadowe

Fosa Fortu Bema, która powstała w 2000 roku, jest zbiornikiem sztucznym, którą zasilają wody opadowe.

Jak mówi Maciej Kmita z ratusza dzielnicy Bemowo, przy suszy hydrologicznej tej wody po prostu nie ma. Zapowiada też działania interwencyjne.

Cały czas monitorujemy poziom wody. Przygotowaliśmy pewną koncepcję wygrodzenia części tego zbiornika, tak żeby na ograniczonej powierzchni móc dokonać zrzutu wody. Będzie to woda oligoceńska z jednego z naszych ujęć. Skierowaliśmy pismo do Wód Polskich i otrzymaliśmy zgodę – informuje.

Odnosząc się do prośby mieszkańców o pogłębienie dna fosy Fortu Bema - dzielnica odpowiada, iż najpierw musi być zrobiona pełna inwentaryzacja gatunków, które się tam znajdują. Dziś na miejscu jest prowadzony kolejny przegląd.

Sezon kajakowy w Forcie Bema stoi pod znakiem zapytania.

Idź do oryginalnego materiału