Sobotnie popołudnie przy ul. Suchowolca przyciągnęło na trybuny kibiców spragnionych siatkarskich emocji na najwyższym poziomie Tauron 1. Ligi Kobiet. Spotkanie z ekipą z Nowego Dworu Mazowieckiego, czyli spadkowiczami z Ekstraligi od pierwszych minut zapowiadało się na trudną i wymuszającą pełną koncentrację przeprawę.
Premierowa odsłona spotkania rozpoczęła się od wyrównanej wymiany cios za cios. Białostoczanki potrafiły wypracować sobie kilkupunktowe prowadzenie (4:1), w czym duża zasługa udanych zagrań Izabeli Filipek oraz Katarzyny Stepko. Z czasem do głosu zaczęły jednak dochodzić przyjezdne, napędzane świetną serią zagrywek Kingi Michalskiej. Zespół z Mazowsza gwałtownie odrobił straty, wyszedł na prowadzenie i nie oddał go już do samego końca seta, wygrywając pewnie do 18.
Drugi set: Wojna nerwów i stracona szansa
Druga partia miała niemal bliźniaczy pr

6 dni temu
















