Z % nie ruszą

rc.fm 1 godzina temu

Ten system zabezpieczający w elektrykach będących w zasobach KLA jeszcze - na szczęście, nie musiał się uruchamiać, a raczej unieruchamiać pojazd - wszystkie nowe autobusy mają zamontowane urządzenia do automatycznego badania trzeźwości, które po wyczuciu alkoholu od osoby siedzącej za kierownicą uniemożliwiają jazdę. To jedno z wielu zabezpieczeń zwiększających bezpieczeństwo na drodze, ale też ułatwiających pracę kierowców.

"Nasze autobusy wykrywają osoby lub jakieś inne przeszkody, które znajdują się blisko przed autobusem podczas ruszania z miejsca. Ostrzegają kierowcę o obiektach znajdujących się w tak zwanym martwym polu, czyli z boku autobusu. Rejestrują znaki drogowe i sygnalizują przekroczenie prędkości. I wszystkie autobusy są wyposażone w system badania trzeźwości, czyli jeżeli kierowca byłby w stanie po spożyciu alkoholu, to po prostu nie uruchomi autobusu" - powiedziała radiuCENTRUM Elżbieta Binder, prezeska KLA.

na fot.: Elżbieta Binder, prezeska KLA

Z innych systemów bezpieczeństwa elektryczne autobusy jeżdżące po ulicach Kalisza informują o przystanku nie tylko wewnątrz pojazdów tak jak w tych starych, ale także na zewnątrz. Z obligatoryjnych w komunikacji miejskiej zabezpieczeń mają kamery - po cztery wewnętrzne i trzy zewnętrzne, w tym jedną rejestruje prawy bok autobusu, żeby kierowca mógł widzieć ruch pasażerski przy drzwiach. W drugiej połowie marca do Kalisza przyjechało sześć pierwszych elektryków, a pod koniec maja kolejnych 19 zakupionych przez Miasto Kalisz.

W ramach tego samego projektu na terenie KLA wybudowało wiaty do ładowania elektryków zasilane fotowoltaiką. Inwestycja kosztowała 72 000 000 zł. Z czego 50 000 000 to dofinansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a niemal 8 000 000 zł to pożyczka z Krajowego Planu Odbudowy.

na fot.: jeden z elektryków na ulicach Kalisza

Autor:

Personalia

e-mail [email protected]

Nazwisko:

Agnieszka Walczak

NEWS nr 2:

N
Idź do oryginalnego materiału