„Cafe stop” w Uzdrowisku Wapienne było celem naszej niedzielnej wyprawy rowerowej.
Jest to już niemal tradycją, iż planując swoją trasę przejazdu rowerowego obowiązkowo uwzględniamy tzw. cafe stop, czyli regeneracyjną przerwę w kawiarni, podczas której oczywiście pijemy kawę i zagryzamy smaczne ciasto. Przyznajemy, iż kawa w tutejszej restauracji „Rotunda” smakowała wyśmienicie.
Pozdrowienia dla Kingi z Podlasia i Piotra ze Szczepańcowej, spotkaną w okolicy Nowego Żmigrodu sympatyczną parę rowerzystów, z którą przejechaliśmy kilkanaście kilometrów rozmawiając m.in. o pięknie Podkarpacia i Beskidu Niskiego.














![[ES and PL below]…](https://i1.wp.com/migranciwpolsce.pl/wp-content/uploads/2026/07/751666754_1031814485997863_2229939522586620150_n.png?ssl=1)








