Planetobus z mobilnym planetarium na pokładzie przemierza Polskę, by spotkać się z dziećmi w różnym wieku, a także z młodzieżą. w wyznaczonym miejscu rozkładany jest namiot o średnicy 7 metrów, który wewnątrz jest w stanie pomieścić około 30 osób. Kiedy już widzowie znajdą się w namiocie, wystarczy, iż spojrzą w górę o skupią wzrok, wtedy poczują się, jak w kosmosie.
Na półokrągłym „suficie” można obejrzeć pokazy astronomiczne, które prowadzone są na żywo przez edukatorów z Centrum Nauki Kopernik.
W Borku planetobus rozłożony był 11 i 12 czerwca w sali widowiskowej miejscowego ośrodka kultury. Dzięki temu w ciągu dnia, kiedy świeciło słońce, osoby, które zajrzały do mobilnego planetarium oglądały niebo pełne gwiazd i poznawały najciekawsze konstelacje widoczne aktualnie na niebie.
- Pomysł z planetobusem trochę podpatrzony w innych ośrodkach kultury, podczas rozmów z dyrektorami zaprzyjaźnionych placówek, dowiedziałem się, jak wygląda kooperacja z Centrum Kultury Kopernik. Widziałem też, co oferują. Kiedy tylko nadarzyła się okazja, skorzystaliśmy, wypełniając formularz. Udało nam się zakwalifikować i na zakończenie sezonu 2025/2026 mamy planetobus w Borku - wyjaśnił Michał Kaczmarek.
Sam z ciekawością wszedł z dziećmi do namiotu, żeby posłuchać interesującego wykładu o galaktyce kosmosie.
- Jest oczywiście różnica między planetobusem, a takim planetarium z prawdziwego zdarzenia. Ale myślę, iż warto było to zobaczyć, posłuchać opowieści, odnaleźć swój znak zodiaku na kopule - powiedział Michał Kaczmarek.












