Elon Musk został w piątek pierwszą osobą na świecie, której majątek przekroczył bilion dolarów. Za sprawą debiutu giełdowego SpaceX jego fortuna osiągnęła poziom ponad 1 biliona dolarów, czyniąc go pierwszym bilionerem w dziejach ludzkości.
Według doniesień agencji Reuters, CNN, Forbes i innych źródeł, IPO SpaceX, które odbyło się w piątek katapultowało wartość udziałów Muska ponad symboliczną granicę biliona dolarów. Szacuje się, iż jego łączny majątek – pochodzący głównie z pakietów akcji SpaceX i Tesli – wynosi w tej chwili około 1,02–1,26 biliona dolarów, w zależności od kursu akcji po debiucie.
SpaceX, spółka znana z rewolucyjnych osiągnięć w dziedzinie rakiet wielokrotnego użytku, Starlink i ambicji kolonizacji Marsa, zadebiutowała na giełdzie z rekordową wyceną. Debiut przyciągnął ogromne zainteresowanie inwestorów, a cena akcji gwałtownie odzwierciedliła entuzjazm rynku dla wizjonerskich projektów Muska.
Musk, który od lat zajmuje pozycję najbogatszego człowieka świata, już wcześniej przekraczał kolejne kamienie milowe – od setek miliardów po wartości rzędu 900 miliardów dolarów. Dzisiejsze wydarzenie jest jednak bezprecedensowe. Żaden człowiek w historii nie zgromadził tak ogromnej fortuny w tak krótkim czasie, co budzi zarówno podziw, jak i debaty na temat nierówności majątkowych.
Sam Musk komentował wcześniej swoje osiągnięcia z typowym dla siebie humorem i wizją przyszłości, podkreślając, iż cały majątek inwestuje w rozwój technologii, które mają pomóc ludzkości stać się gatunkiem wieloplanetarnym.
Świat obserwuje ten moment z mieszanką fascynacji i kontrowersji. Dla jednych jest to symbol geniuszu przedsiębiorczości i innowacji, dla innych – ostrzeżenie przed nadmierną koncentracją bogactwa. Niezależnie od ocen, fakt pozostaje faktem: Elon Musk właśnie wpisał się na karty historii jako pierwszy bilioner.
Trwa śledzenie, jak ten rekord wpłynie na dalszy rozwój jego firm i globalną gospodarkę.











