W czwartek w Konstancińskim Domu Kultury byo Polskie Radio RDC i Elżbieta Mazur - Biejat.
- Zależało mi, żeby ci młodzi artyści skonfrontowali też z filmami mistrzów –mówiła Edyta Markiewicz, dyrektor Domu Kultury w Konstancinie i dyrektor festiwalu Maklaka i jego przyjaciół.
- Wiemy, iż te realia były inne. Problemy być może były też inne. […] Ale chciał Zdzisław Maklakiewicz, chcieliśmy, żeby mogli choćby porozmawiać z tymi mistrzami o swojej twórczości, bo porozmawiać z Jerzym Gruzą o tym, co się zrobiło, czy z Januszem Kondratukiem, to naprawdę to było bezcenne, czy też z Markiem Piwowskim – podkreśliła.
W tym roku festiwal dedykowany jest w sposób szczególny Bogusławowi Kobieli.
- Nie zapomnimy, iż przede wszystkim jest związany Kobiela, nie wszyscy państwo o tym wiedzą z Markiem Piwowskim, ponieważ miał grać w Rejsie. No tragiczne losy przerwały te to to to wszystko, to życie Pana Bogumiła i zagrał w Rejsie Stanisław Tym – tłumaczyła Edyta Markiewicz.
Poświęcona mu retrospektywa to okazja, by przypomnieć jego najbardziej kultowe wcielenia m.in. w "Zezowatym szczęściu", "Człowieku z M3" oraz krótkometrażowych perełkach, jak "Przekładaniec" czy "Nowy pracownik". Gratką dla fanów będzie pokaz dokumentu "Bogumił Kobiela, czyli rodzinna podróż z Katowic do Tenczynka" oraz wernisaż wystawy dedykowanej aktorowi.
Wyjątkowy charakter festiwalu podkreślają wieczorne projekcje w plenerze. Korzystając z czerwcowej aury, publiczność będzie mogła obcować ze sztuką w malowniczej scenerii Parku Zdrojowego. W kinie pod chmurką zaplanowano pokazy retrospektywne ("Trzy starty", "Zezowate szczęście") oraz zestaw filmów ze Studia Munka.
Coraz większa popularność festiwalu
Jak powiedziała festiwal cieszy się coraz większą popularnością. Z roku na rok napływa coraz więcej filmów.
- W tym roku było gigantycznie, naprawdę 118 filmów. Musieliśmy obejrzeć, to znaczy z przyjemnością obejrzeliśmy 118 filmów – powiedziała.
W pokazach porannych w sobotę i niedzielę można obejrzeć 24 filmy. To są fabuły, dokumenty i animacje. Od 10:00 do 14:00 zaplanowano pokazy konkursowe.
- Nasz konkurs filmowy jest demokratyczny i nie ma też granicy wieku. choćby licealiści przysyłają do nas filmy. Jedyna rzecz, jaka jest ważna, to nie bierzemy pod uwagę wielkich produkcji. Czyli takie taka granica to jest ta 30 [minut] – tłumaczyła.
Potem o 15:00 pokazy m.in. mistrzów festiwali, Studia Munka, film "Balony" Jakuba Michnikowskiego i "Macocha" Adama Porębowicza.
- Macocha również jest nagrodzonym filmem. A po tym filmie, po tych filmach spotkanie z reżyserami o 16:00. Prowadzić będzie też bardzo zdolna, wyjątkowa dziennikarka Adrianna Prodeus – podkreśliła.
Będzie też można obejrzeć zdjęcia sprzed 60, 50, 40 lat.
Wśród festiwalowych gości pojawią się wielkie nazwiska polskiego ekranu, takie jak Jan Englert i Beata Ścibakówna. W ramach pokazu filmu "Skrzyżowanie" odbędzie się spotkanie z udziałem artystów oraz reżyserki Dominiki Montean-Pańków.
Wyróżnienia artystów
Celem konkursu, który towarzyszy festiwalowi jest wyróżnienie artystów, którzy potrafią wnikliwie i krytycznie obserwować świat, sięgając po środki bliskie patronowi festiwalu - humor, ironię i dystans. W sobotę odbędzie się przegląd filmów konkursowych. Od ubiegłego roku rywalizacja odbywa się w dwóch kategoriach: akademicy i pasjonaci.
- Akademicy to jak już sama nazwa nam podpowiada, czyli to są dyplomy, a i czasami przysyłają nam artyści już po dyplomie swoje nowe 30, ale większych filmów budżetowo nie przyjmujemy – tłumaczyła.
- A pasjonaci to są młodzi artyści, ale nie można powiedzieć, iż amatorzy, bo niektórzy robią więcej filmów, po 40 choćby filmach są, mogą nam to udowodnić, ale to są, wydaje mi się, prawdziwi pasjonaci, robią to z miłości do tej sztuki - wyjaśniła.
Nad poziomem rywalizacji czuwa jury pod przewodnictwem Grzegorza Łoszewskiego - scenarzysty, twórcy oraz prezesa Stowarzyszenia Filmowców Polskich. W składzie jurorskim znajdą się również Jerzy Kapuściński - dyrektor artystyczny Studia Munka; Stanisław Pieniak - reżyser, scenarzysta, wykładowca, dyrektor artystyczny Festiwalu; Edyta Markiewicz - dyrektor Festiwalu oraz Konstancińskiego Domu Kultury.

1.Rozmowa z Edytą Markiewicz - dyrektor Festiwalu oraz Konstancińskiego Domu Kultury o festiwalu.
2. Rozmowa z Edytą Mazurskiewicz - dyrektor Festiwalu oraz Konstancińskiego Domu Kultury o propozycjach na nadchodzące dni.
Stanisław Pieniak w rozmowie z PR RDC podkreślał, iż pasja do kina pojawiła się u niego, gdy był nastolatkiem.
- Ja zostałem zainfekowany filmem jak miałem 14 lat i choćby jak już potem byłem dorosły i wiedziałem co robię, to miewałem często sen, iż nie zdałem matury i nie wiem co ja ze sobą zrobię i kim ja będę. No i i tak mi zeszło trochę lat na tym – tłumaczył.
- I stąd ten festiwal. Ten festiwal od początku miał pomysł tego konkursu filmowego – dodał.
Opowiadanie obrazem i dźwiękiem
Jego zdaniem ten konkurs jest dla tych, którzy „uczą się opowiadania obrazem i dźwiękiem na uczelniach w uczelniach artystycznych”.
- W szkołach filmowych, na w szkołach plastycznych, w szkołach dziennikarskich i pasjonaci, którzy po prostu chcą to robić, bo muszą to robić. I bardzo często jest tak, iż na konkursy te przysyłane są materiały tu do nas na i iż zostają nagrodzeni ludzie, którzy potem robią wielką karierę – podkreślił.

Rozmowa ze Stanisławem Pieniakiem, reżyserem i dyrektorem artystycznym Festiwalu.
Nagrody w konkursie zostaną wręczone podczas uroczystej Gali Finałowej 28 czerwca, która rozpocznie się o godz. 18.00.
W ramach IX edycji festiwalu odbędzie się również wyjątkowe wydarzenie sceniczne – teatralno-muzyczny monodram "Kalina nie chce spać" w wykonaniu Barbary Kurdej-Szatan. Spektakl przybliży barwną postać Kaliny Jędrusik, wpisując się w klimat święta polskiego kina.
Festiwal Filmowy Maklaka i Jego Przyjaciół 2026
24–28 czerwca 2026 r. Konstanciński Dom Kultury "Hugonówka", ul. Mostowa 15, Konstancin-Jeziorna
Pokazy filmów i spotkania z twórcami – wstęp wolny (z wyjątkiem wydarzeń biletowanych)
Patronem medialnym wydarzenia jest Polskie Radio RDC
Szczegóły na: festiwalmaklaka.pl oraz hugonowka.pl

4 godzin temu

![Taką kwotę zebrano podczas festynu dla Jasia. "Przełamaliśmy barierę niemożliwego!" [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/dsc04797_normal.jpg)













![Kolejny rollercoaster w meczu Polaków. Zdecydował tie-break [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000MYZ8TBXUHSJFF-C461.jpg)