
POSŁUCHAJ
Czytelnicy pytają – adwokat Wojciech Lipka odpowiada
W czasie trwania małżeństwa, około 1990 r., zlikwidowałam książeczkę mieszkaniową, którą założyłam przed małżeństwem, i za te pieniądze wyremontowałam z mężem dom, który odziedziczył i w którym chcieliśmy zamieszkać. Dwa lata temu wzięliśmy rozwód. Czy mogę się teraz domagać od byłego męża zwrotu tych środków?
Co do zasady – tak, może Pani dochodzić zwrotu tych środków, choć sprawa może okazać się trudna pod względem dowodowym. Pieniądze zgromadzone na książeczce mieszkaniowej, założonej przed zawarciem małżeństwa, stanowiły Pani majątek osobisty. Dom odziedziczony przez męża należał do jego majątku osobistego, o ile nie były zawierane umowy rozszerzające majątkową wspólność ustawową. Oznacza to, iż doszło do nakładów z Pani majątku osobistego na majątek osobisty męża.
Takie roszczenie nie jest rozliczane w postępowaniu o podział majątku wspólnego, ale wymaga wytoczenia odrębnego powództwa przeciwko byłemu mężowi, którego podstawą prawną będzie instytucja nienależnego świadczenia. W przedstawionym stanie faktycznym nie doszło do przedawnienia roszczenia, mimo upływu 27 lat, ponieważ w czasie trwania małżeństwa bieg przedawnienia roszczeń między małżonkami nie biegnie. Termin przedawnienia wynosi 6 lat i zaczyna biec od daty uprawomocnienia się wyroku rozwodowego.
W ewentualnym procesie największym wyzwaniem może być wykazanie, iż środki z książeczki mieszkaniowej rzeczywiście zostały przeznaczone na remont domu oraz iż nie stanowiły darowizny na rzecz męża.
Adwokat Wojciech Lipka, Kancelaria Adwokacka w Warszawie ul. Grenadierów 12/2, tel. 500 175 857,
Specjalizacja sprawy cywilne i karne.
Mieszkaniec – gazeta mieszkańców Warszawy
gazeta Mieszkaniec
prawnik radzi

2 dni temu


![[ES and PL below]…](https://i1.wp.com/migranciwpolsce.pl/wp-content/uploads/2026/07/751666754_1031814485997863_2229939522586620150_n.png?ssl=1)




