Świat sportu w żałobie. Nie żyje Grzegorz Miętus. Miał zaledwie 33 lata

2 godzin temu

W wieku 33 lat zmarł Grzegorz Miętus, były reprezentant Polski w skokach narciarskich, a w ostatnich latach trener bazowy kadry juniorów Polskiego Związku Narciarskiego. Informację jako pierwsza podała „Gazeta Krakowska”, później potwierdził ją oficjalny komunikat PZN. Okoliczności śmierci na razie nie są znane – sprawą zajmują się odpowiednie służby.

Grzegorz Miętus. Fot. Konrad Podkanowicz, CC BY-SA 4.0 / Wikipedia.

Od reprezentacji Polski do trenerki juniorów

„Z wielką przykrością odebraliśmy informację o śmierci Grzegorza Miętusa, który był trenerem bazowym w kadrze juniorów. Były skoczek narciarski z Dzianisza miał 33 lata. To bardzo smutny dzień dla polskich skoków narciarskich” – napisano w komunikacie związku.

Miętus urodził się w lutym 1993 roku w Zakopanem. Jako zawodnik dwukrotnie punktował w Pucharze Świata – w okresie 2010 zajął 20. miejsce w Klingenthal i 22. w Willingen. Rok wcześniej, w 2009 roku, wraz z drużyną w składzie z Maciejem Kotem, Jakubem Kotem i Andrzejem Zapotocznym zdobył brązowy medal drużynowych mistrzostw świata juniorów w Szczyrbskim Plesie. Karierę zawodniczą zakończył w lipcu 2016 roku, mając zaledwie 23 lata.

Po jej zakończeniu pozostał w środowisku skoków jako szkoleniowiec – trenował młodzież w AZS Zakopane, a przed obecnym sezonem trafił do grupy juniorów w Zakopanem w strukturach PZN. Był młodszym bratem Krzysztofa Miętusa, także byłego skoczka, dziś asystenta trenera reprezentacji Polski Macieja Maciusiaka. Grzegorz Miętus pozostawił żonę i dwójkę dzieci.

Co to oznacza dla środowiska skoków narciarskich?

Miętus przez lata pracował z najmłodszymi zawodnikami w Zakopanem, jednym z głównych ośrodków szkolenia młodzieży w polskich skokach. Jego śmierć w środku przygotowań do sezonu to strata odczuwalna przede wszystkim w tej właśnie grupie – wśród juniorów i trenerów bazowych, z którymi pracował na co dzień. Polski Związek Narciarski nie podał na razie informacji o dacie i miejscu pożegnania.

Idź do oryginalnego materiału