Spotkanie z dawcami szpiku – cenna lekcja empatii

skafander.info 1 godzina temu

Ksiądz Paweł Czerwonka i Anna Jaros 13 lutego odwiedzili Zespół Szkół Nr 1 w Hrubieszowie, aby podzielić się swoją historią i opowiedzieć, jak zostali dawcami szpiku.

„Zarejestrowałem się 1 czerwca 2017 r. podczas akcji promującej dawstwo przy okazji Dnia Dziecka w Zespole Szkół w Mirczu. Dokładnie 3 miesiące od rejestracji dostałem telefon z Fundacji. Bardzo się ucieszyłem, iż mogę mieć ten zaszczyt bycia Dawcą. Nie było chwili wahania „być, czy odmówić”. Pełna euforia była po badaniach wstępnych i telefonie z Fundacji, iż jednak mogę ofiarować „Komuś” cząstkę siebie samego. W najśmielszych wyobrażeniach nigdy nie przyszło by mi do głowy, iż może to być dla osoby żyjącej tysiące kilometrów ode mnie.

Pobranie miało miejsce w Warszawie we wrześniu 2017 r. Od momentu pobrania komórek czuję się tak, jakbym zaczynał nowe życie. Życie owiane tajemnicą. Życie przed którym stoi mur przyszłości owiany pytaniami bez odpowiedzi (jak na razie). Mam nadzieję, iż ta zasłona anonimowości i ciekawości kiedyś opadnie, iż historia Dawcy i Biorcy dopiero się rozpoczyna.

Wolałbym żeby mój „bliźniak genetyczny” był zdrowy, żeby nie musiał potrzebować mojej pomocy. Skoro jednak zdarzyło się, iż zachorował, a ja mogłem mu – mam nadzieję – pomóc, to bardzo się cieszę z tego powodu” – relacjonował ks. Paweł (źródło cytatu: Fundacja DKMS).

Podczas spotkania goście promowali ideę dawstwa szpiku kostnego, które ratuje życie osobom chorym na nowotwory krwi. Wyjaśnili, jak wygląda proces rejestracji w bazie potencjalnych dawców oraz na czym polega procedura oddania szpiku lub komórek macierzystych. Podkreślili, iż rejestracja jest prosta i bezpieczna, a sama decyzja o dołączeniu do bazy może w przyszłości dać komuś szansę na życie.

W trakcie spotkania przybliżono również temat honorowego krwiodawstwa – bezinteresownej formy pomocy osobom po wypadkach, operacjach oraz cierpiącym na choroby krwi. Ania Jaros, jako honorowy krwiodawca, podzieliła się swoim doświadczeniem i opowiedziała o tym, jak ważne i potrzebne jest regularne oddawanie krwi.

Spotkanie było cenną lekcją empatii, odpowiedzialności oraz wrażliwości na potrzeby drugiego człowieka.

Info i foto: Daniel Buchowiecki

Idź do oryginalnego materiału