
Piłkarze Sandecji Nowy Sącz zainaugurowali sezon 2026/2027 bezbramkowym remisem. W pierwszej kolejce rozgrywek Betclic 2. Ligi biało-czarni zremisowali na własnym stadionie z Hutnikiem Kraków 0:0. Choć kibice nie doczekali się bramek, nie brakowało walki, twardych pojedynków i emocji do ostatniego gwizdka.
Wyrównane spotkanie na inaugurację
Od pierwszych minut obie drużyny postawiły na solidną grę w defensywie. Sandecja częściej utrzymywała się przy piłce i próbowała przejąć inicjatywę, jednak dobrze zorganizowana obrona Hutnika skutecznie neutralizowała ataki gospodarzy.
Po zmianie stron trener Sandecji zdecydował się na kilka zmian w ofensywie. Na murawie pojawili się m.in. Marko Kolar, Adam Brenkus, Marcel Płocica, Łukasz Gerstenstein oraz Adrian Danek, jednak również one nie przyniosły przełamania.
Ostatecznie inauguracyjne spotkanie zakończyło się podziałem punktów.
Pięć żółtych kartek
Arbiter Leszek Lewandowski z Zabrza pięciokrotnie sięgał po żółty kartonik. W zespole Sandecji upomniani zostali Patryk Kieliś i Piotr Janczukowicz, natomiast w ekipie Hutnika kartki obejrzeli Oskar Kordykiewicz, Krystian Bracik, Maksymilian Soja oraz Nikita Chołodow.
Składy drużyn
Sandecja Nowy Sącz: Karol Szymkowiak – Kamil Ogorzały, Wiktor Pleśnierowicz, Kamil Słaby, Karol Smajdor (78′ Adrian Danek) – Patryk Kieliś (72′ Łukasz Gerstenstein), Tomasz Kołbon, Eryk Kosiński, Bartłomiej Kasprzak (60′ Adam Brenkus), Szymon Kawała (60′ Marcel Płocica) – Piotr Janczukowicz (60′ Marko Kolar).
Hutnik Kraków: Mateusz Mędrala – Maksymilian Soja (46′ Nikita Chołodow), Krystian Bracik, Maksymilian Gandziarowski – Dawid Ściuk, Dawid Burka, Mateusz Sowiński (90′ Nazar Ponomarenko), Bartosz Florek (70′ Krystian Lelek), Marcin Budziński (70′ Szymon Bil), Oskar Zawada – Oskar Kordykiewicz (70′ Kacper Rzepka).
Jeden punkt na inaugurację
Remis oznacza, iż Sandecja rozpoczyna nowy sezon od zdobycia pierwszego punktu. Dla biało-czarnych to dopiero początek długiej rywalizacji o czołowe lokaty w Betclic 2. Lidze. W kolejnych tygodniach zespół będzie miał okazję gwałtownie poprawić swój dorobek i powalczyć o pierwsze zwycięstwo w sezonie.
Fot.: Sandecja | Adrian Maraś

19 godzin temu














