Dla kibiców zgromadzonych na trasach 82. Rajdu Polski jednym z najważniejszych wydarzeń był występ Kajetana Kajetanowicza. Ustronianin, wspólnie z Maciejem Szczepaniakiem, po zaciętej walce ukończył domową rundę Rajdowych Mistrzostw Europy FIA ERC na piątym miejscu, a najlepsze tempo zaprezentował w niedzielę, kiedy regularnie meldował się w czołówce odcinków specjalnych.
Dla załogi ORLEN Rally Team był to wyjątkowy występ. Rajd Polski był dopiero ich drugim startem w tym sezonie, a jednocześnie długo wyczekiwanym powrotem przed polską publiczność w ramach Rajdowych Mistrzostw Europy FIA ERC.
Fot. mat. pras.
Początek rywalizacji nie należał do najłatwiejszych. Ograniczona liczba kilometrów przejechanych wcześniej w tempie rajdowym sprawiła, iż Kajetanowicz i Szczepaniak potrzebowali czasu, aby w pełni wyczuć samochód i dopracować jego ustawienia. Z każdą kolejną próbą tempo jednak rosło, a szczególnie udana okazała się niedziela, podczas której polska załoga regularnie meldowała się w czołówce odcinków specjalnych.
Na finałowych próbach – Województwo Śląskie, Kiczyce i Hażlach – Kajetanowicz dwukrotnie uzyskał piąty czas, raz był trzeci, a na kończącym rajd Power Stage zanotował ósmy rezultat. To pozwoliło zakończyć zawody na piątej pozycji w klasyfikacji generalnej.
– Jesteśmy po 82. Rajdzie Polski. Zmęczeni, ale ja mógłbym pokonać jeszcze kilka odcinków specjalnych, bo tak dobrze mi się jechało. Niestety ten dobry feeling, który trwał przez prawie całą niedzielę, pojawił się dopiero w drugiej części sobotniego etapu, kiedy znaleźliśmy adekwatne ustawienia samochodu. Dziękuję inżynierom, mechanikom, całemu zespołowi ORLEN Rally Team oraz wszystkim kibicom za ogromne wsparcie. To był naprawdę fajny weekend i cieszę się, iż mogliśmy wystartować w Rajdowych Mistrzostwach Europy – podsumował Kajetan Kajetanowicz.
Fot. mat. pras.
Tegoroczna edycja Rajdu Polski przeszła do historii nie tylko ze względu na sportową rywalizację. Po ponad 20 latach impreza opuściła mazurskie szutry i przeniosła się na asfaltowe odcinki województwa śląskiego. Zmiana okazała się sukcesem organizacyjnym i przyciągnęła tysiące kibiców, którzy licznie pojawili się także na trasach w powiecie cieszyńskim. Mimo nowej lokalizacji rajd zachował rangę rundy Rajdowych Mistrzostw Europy FIA ERC, a kierowcy walczyli o cenne punkty do klasyfikacji sezonu.
Zwycięzcami 82. Rajdu Polski zostali Finowie Teemu Suninen i Antti Haapala, natomiast Kajetanowicz i Szczepaniak zakończyli domową rundę mistrzostw Europy w pierwszej piątce, potwierdzając, iż z każdym kolejnym kilometrem ich tempo wyraźnie rosło. Występ na śląskich asfaltach był także cennym etapem przygotowań do dalszej części sezonu. Szerzej o imprezie pisaliśmy TUTAJ.
Fot. mat. pras.

2 godzin temu













