Informacja o kolejnych wykonawcach została ujawniona w nietypowy sposób – dzięki tajemniczego różowego telefonu ustawionego w centrum miasta. Z jego słuchawki płynęły fragmenty znanych przebojów, które gwałtownie naprowadziły fanów na trop jednego z największych nazwisk tegorocznego line-upu.
Ogłoszenie Robbiego Williamsa to wyraźny ukłon w stronę fanów lat 90. i początku XXI wieku. Artysta, który zarówno jako członek zespołu Take That, jak i solowo stworzył dziesiątki hitów, przywiezie do Poznania mieszankę emocjonalnych ballad i energetycznych utworów. Jego koncert zapowiada się jako jedno z najważniejszych wydarzeń festiwalu.
Do programu dołącza także Jessie J – artystka znana z potężnego głosu i przebojów łączących pop, R&B i soul. Jej występ uzupełni już i tak mocny zestaw wykonawców pierwszego dnia imprezy.
Organizatorzy stawiają nie tylko na wielkie nazwiska, ale także na różnorodność stylów. Na scenie pojawi się nowozelandzka grupa Leisure, która zaprosi publiczność w bardziej spokojne, chillowe klimaty. Z kolei niemiecki zespół Giant Rooks dostarczy dawkę indie rocka, znanego m.in. z viralowych hitów i festiwalowych występów w całej Europie.
W tegorocznym line-upie nie zabraknie także rodzimych artystów. Wśród nich znalazł się Mrozu – jeden z najbardziej rozpoznawalnych wokalistów na polskiej scenie, który od lat z powodzeniem łączy różne style muzyczne. Na Cytadeli wystąpi również Sobel, reprezentujący młodsze pokolenie i cieszący się ogromną popularnością wśród fanów współczesnego popu i hip-hopu.
Druga edycja BitterSweet Festival zapowiada się jeszcze bardziej imponująco niż ubiegłoroczny debiut. Wśród wcześniej ogłoszonych artystów znajdują się m.in. Gorillaz, Twenty One Pilots, Lorde, Major Lazer czy Tom Odell.
Wydarzenie ponownie odbędzie się na poznańskiej Cytadeli, która na kilka dni zamieni się w jedną z najważniejszych muzycznych przestrzeni w Polsce. Organizatorzy zapowiadają trzy dni intensywnych koncertów, różnorodnych brzmień i festiwalowej atmosfery.

2 godzin temu













