Gdyby były to jakieś środki finansowe do przetrwonienia to i owszem by się jaśnie Państwo pochyliło nad tym prozaicznym problemem.
Ale cóż jakiś tam pomniczek lekko zaniedbany to, czemu zaraz ma być zrobiony na szybkiego i od razu?
Przecież jak się go jeszcze więcej zapuści to i większe środki się przeznaczy a przy większej inwestycji przeważnie może być więcej polityki co by nie miało znaczyć..
Więc czekamy już ponad 1,5 roku zanim nie zbierze się jakiś poważniejszy wydatek i dopiero jakiś łaskawca się objawi, aby sobie przypisać w CV, iż uratował od zagłady konkretny pomnik.
Tak tylko wymiana paru desek i dokręcenie śrub to zbyt mała kwota i nie będzie przetargu i całych „tańców „ przy inwestycji.
Więc się nie opłaca, a co tam wizerunek –przecież ma














![Fundusz od średnich 41% w rok i co dalej? [Prosto w fundusz]](https://static.analizy.pl/images/media/images/inPZU_Akcje_Sektora_Zielonej_Energii-1.jpg)
