Poezja śpiewana przez weekend będzie królować w Radzyniu Podlaskim. W mieście tym rozpoczynają się ogólnopolskie spotkania z piosenką autorską „Oranżeria 2025”.
Jedną z części imprezy będą przesłuchania konkursowe, do których zakwalifikowało się 15 artystów z całej Polski.
Co jest istotą festiwalu, który cieszy się tak dużą popularnością? – opowiada jego pomysłodawca, a zarazem gwiazda dzisiejszego koncertu Jacek Musiatowicz.
– Na kilka lat zmieniono formułę festiwalu. Nie było konkursu jako takiego. To było bardzo niedobrze. Uważam, iż młodzi ludzie są w Polsce, są znakomici i znakomicie śpiewają. Nie wiem dlaczego tak było. Ważne, iż formuła się zmieniła. To jest cudowne. Od razu zaczął się jakiś ruch. Coś się zaczęło dziać. Oprócz koncertu gwiazd, bo on wszystkiego nie załatwi – podkreśla Jacek Musiatowicz. – To jest misja, powołanie, które ten festiwal ma. Obserwując te wszystkie festiwale chciałem nadać mu taką formułę, żeby była zlepkiem tych wszystkich festiwali. Żeby można było dobrze się poczuć, zawiązywać przyjaźnie, tworzy wspólnie muzykę, śpiewać.
– W konkursie zdecydował się wziąć udział mój znajomy, Michał Wódz i to właśnie jego utwory będę wykonywać, będę wokalistko w jego zespole – mówi Aleksandra Jeznach z Gdańska. – Są to utwory autorskie, więc to jest bardzo ważne, bo niesiemy pewne treści, które się z nami wiążą i które my czujemy, chcemy przekazać innym. Zarówno odbiorcom w naszym wieku jak i starszym. Różne wartości, które my czujemy i które, mamy nadzieję, iż przez nasze utwory poczują inni. Poruszają mnie bardzo słowa, metafory. To, iż razem z muzyką tekst tworzy całość i przekazuje coś jeszcze wyżej. Coś, co dotyka nas nie tylko na poziomie logiki, ale także duszy. Przede wszystkim śpiewamy o miłości i to jest bardzo uniwersalna wartość myślę, iż dla wszystkich ludzi. Każdy jej pragnie, każdy chce. Każdemu potrzeba tej miłości.
Czy jest w ostatnich latach wzrost zainteresowania poezją śpiewaną?
– Z wielkim szczęściem musze przyznać, iż tak – podkreśla Jacek Musiatowicz. – Do tego doprowadził m.in. Jarosław Wasik, Magdalena Turowska, Szymon Zychowicz. A wynika z tego, iż coraz częściej ci śpiewający poezję zaczęli pisać piosenki, które może zaśpiewać sobie każdy. Coraz więcej piosenek zostało „poprzemycanych” do radia. Stąd wzrost. Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, iż jest to człowiek, który śpiewa piosenkę autorską, poezję śpiewaną. Tak się stało z Mr Zoob, z Jarkiem Wasikiem, z wieloma ludźmi. I z wieloma świętej pamięci niestety, których będziemy zawsze mieć w sercu.
– Zaczynamy koncertem Jacka Musiatowicza – zapowiada Marta Sidorowicz, dyrektor Radzyńskiego Ośrodka Kultury. – Jest to koncert benefisowy, inaugurujący 30. Ogólnopolskie Spotkania z Piosenką Autorską. Będą również zaproszeni goście. Będzie Jan Kondrak, Grzegorz Tomczak, Marek Dyjak oraz wspaniały Wojtek Gil „Molas”, który jest od samego początku „Oranżerii”. Drugiego dnia przesłuchania konkursowe. Wieczorem będzie koncert Jacka Dewódzkiego, a potem koncert laureatów oraz rozdanie nagród. Finał jest w niedzielę 31 sierpnia. Rozpoczynamy koncertem byłych laureatów, którzy występowali już na naszej scenie wcześniej, a później będzie koncert Grażyny Łobaszewskiej.
– Z „Oranżerią” jestem związany od samego początku – wspomina Wojciech Gil „Molas”. – Najpierw jako uczestnik, później przez wiele lat jako realizator dźwięku, współorganizator. choćby jako juror, wykonawca, konferansjer. Od tamtego roku jestem dyrektorem artystycznym festiwalu. Realizując nagłośnienie na wielu imprezach zauważyłem, iż przez ostatnie lata ta nijakość, która przez pewien okres się pojawiła w naszej kulturze, czyli proste piosenki, które się odbiera tupiąc nogą, chyba już się przejadła większej części społeczeństwa. Ludzie poszukują czegoś bardziej wymagającego.
Festiwal Oranżeria 2025 rozpoczął się dziś (29.08) o godzinie 18.00 w Radzyńskim Ośrodku Kultury.
MaT / opr. PrzeG
Fot. Radzyński Ośrodek Kultury, pixabay.com