W piątkowy wieczór z Sielpi wyruszyli uczestnicy 24. Supermaratonu Pieszego „Konecka Setka”. Ponad 130 piechurów pokonuje wybrany dystans: 50, 75 lub 100 kilometrów trasami wiodącymi przez Konecczyznę.
Organizatorem „Koneckiej Setki” jest konecki oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego. Uczestnicy na trasę wyszli z ośrodka „Bartek” w Sielpi, a do wyboru mieli trasę 50 km, 75 km lub 100 km. Ma ona tradycyjnie charakter dwóch pętli o długości 25 km, które pokonywane są dwukrotnie. Zatem piechurzy w Sielpi pojawiają się co 25 kilometrów i zależności od samopoczucia mogą zrezygnować z dalszej wędrówki. Uczestnicy zmierzają z Sielpi do Końskich przez Niebo i Piekło i ponownie do Sielpi oraz przez Miedzierzę i Wąsosz do Sielpi.
Nocne 50 kilometrów zaliczane jest do tytułu „Superpiechur Świetokrzyski 2025”. Zanim uczestnicy (ponad 130 osób!) wyruszyli kilka słów o zasadach bezpieczeństwa i trasie usłyszeli od Magdaleny Weber oraz Zbigniewa Gontka z koneckiego oddziału PTTK-u.
Czas na ukończenie dystansu ochotnicy mają do soboty do godziny 22:00. Każdy, kto ukończy wybraną przez siebie trasę otrzyma odlewany medal i pamiątkowy dyplom, zaś za pokonanie 100 km jest także imienna statuetka. Wszyscy uczestnicy otrzymują pamiątkowe koszulki.
W trakcie marszu piechurzy mogą liczyć na ciepły posiłek, po drodze muszą zaliczać punkty kontrolne, gdzie czekają na nich także napoje. Na finał zaś przewidziano ognisko z pieczeniem kiełbasek.
Zdjęcia:


























