Prosty trik na tryb zimowy. Przekręć tę śrubkę w oknie. Rachunki za ogrzewanie spadną o 15%

5 godzin temu

W każdym nowoczesnym oknie PVC ukryty jest mechanizm, o którym większość lokatorów nie ma pojęcia. Kilka małych metalowych elementów na krawędzi skrzydła – i tyle. Przekręcenie ich przed sezonem grzewczym zajmuje 3 minuty na okno i nie kosztuje ani złotówki. Nieszczelna stolarka okienna może odpowiadać za choćby 30% strat ciepła w budynku – a większość z tych strat można ograniczyć bez wymiany okien, bez uszczelniaczy z marketu i bez wzywania fachowca.

Fot. Shutterstock

Grzybek, rolka, mimośród – różne nazwy, jedna funkcja

Na bocznej krawędzi każdego skrzydła okiennego – od wewnętrznej strony, widocznej po otwarciu okna – rozmieszczone są metalowe bolce o owalnym lub nierównomiernym kształcie. Producenci nazywają je różnie: grzybki, rolki ryglujące, mimośrody, trzpienie. Chodzi o to samo. Ich asymetryczny kształt nie jest przypadkowy – to właśnie on decyduje o tym, z jaką siłą skrzydło okna dociska się do uszczelki w ramie.

Kiedy bolec ustawiony jest węższą stroną w kierunku uszczelki, docisk jest mniejszy. Tak wygląda tryb letni: okno zamknięte, ale z mikroszczeliną, przez którą cyrkuluje powietrze. Latem to zaleta – ogranicza zaduch i przegrzewanie pomieszczeń. Zimą ta sama mikroszczelina staje się problemem: przez nią ciepłe powietrze ucieka na zewnątrz, a zimne wdziera się do środka.

Przestawienie bolca grubszą stroną w kierunku uszczelki to tryb zimowy. Skrzydło jest mocniej przyciśnięte do ramy, uszczelka bardziej ściśnięta, szczelina praktycznie zanika. Efekt jest natychmiastowy i nie wymaga żadnych nakładów finansowych.

Fabryczne ustawienie to nie jest ustawienie zimowe

Większość okien trafia do mieszkań ustawionych w trybie neutralnym – producenci z Oknoplast określają go pozycją „godzina 6” na tarczy zegara. To kompromis między szczelnością a wentylacją, który nie jest optymalny ani latem, ani zimą. Instalatorzy przy montażu rzadko kiedy przestawiają rolki na tryb sezonowy – uznają, iż to zadanie dla użytkownika. Problem w tym, iż użytkownicy zwykle o tej funkcji nie wiedzą.

Tryb zimowy w oknach Oknoplast odpowiada pozycji „godzina 3”. W oknach innych producentów oznaczenia bywają różne – strzałka, kreska, kropka – ale zasada jest identyczna: znacznik wskazujący w stronę uszczelki lub ramy to tryb zimowy, znacznik równoległy do krawędzi skrzydła lub odwrócony – to tryb letni. Przed regulacją warto chwilę poobserwować ustawienie wszystkich bolców – jeżeli są przekręcone w różnych kierunkach, ktoś już przy nich majstrował, ale niekoniecznie poprawnie.

Narzędzia: co zabrać pod okno

Do zmiany trybu potrzeba minimum jednego narzędzia, najczęściej dwóch lub trzech – zależy od producenta okuć. Podstawowy zestaw to klucz imbusowy 4 mm (do regulacji zawiasów i korekty położenia skrzydła) oraz klucz Torx T10 (do przestawienia rolek mimośrodowych). Niektóre modele okien mają bolce, które można przekręcić kombinerkami lub choćby palcami – jest to widoczne po otworzeniu skrzydła.

Jeśli okna mają więcej niż 3-4 lata i nigdy nie były regulowane, warto też mieć pod ręką środek do smarowania okuć – dostępny w każdym markecie budowlanym za kilka złotych. Naoliwienie mechanizmów przed regulacją przedłuża ich żywotność i sprawia, iż bolce przekręcają się bez oporów.

Ważna uwaga: regulację należy przeprowadzać przy temperaturze zewnętrznej powyżej +10°C. Gdy uszczelki i okucia są zamarznięte, przekręcanie bolców na siłę grozi ich uszkodzeniem.

Krok po kroku: jak przestawić okno na tryb zimowy

Otwórz skrzydło okienne na oścież. Na jego bocznych krawędziach zlokalizuj wszystkie rolki mimośrodowe – w zależności od wielkości okna może ich być od 4 do 12. Sprawdź aktualne ustawienie każdej z nich – zanotuj lub sfotografuj, zanim cokolwiek przekręcisz.

Kluczem Torx T10 przekręć każdy mimośród tak, aby znacznik (kreska, strzałka lub kropka) wskazywał w kierunku uszczelki lub ramy – to pozycja zimowa. Wszystkie rolki muszą być ustawione tak samo – jeżeli jedna zostanie w trybie letnim, docisk będzie nierównomierny i okno przez cały czas będzie nieszczelne w jednym miejscu.

Jeśli skrzydło po zamknięciu ociera się o ramę lub nie zamyka się swobodnie, konieczna jest korekta zawiasów. Lekko otwórz okno, zdejmij plastikową osłonę dolnego zawiasu i kluczem imbusowym 4 mm podnieś lub opuść skrzydło (obrót w prawo – w górę, w lewo – w dół). Równomierne przyleganie na całej długości to cel.

Na koniec wykonaj test szczelności. Najprościej: zamknij okno i przesuń płomień zapalniczki lub świecy wzdłuż styku skrzydła z ramą. jeżeli płomień nie drga – okno jest szczelne. Alternatywna metoda: wsunąć kartkę papieru A4 między skrzydło a ramę i zamknąć okno. Kartka powinna stawiać wyraźny opór przy próbie wyciągnięcia. jeżeli wysuwa się bez problemu, docisk jest niewystarczający.

Drewniane okna też wymagają regulacji – i to bardziej

Okna drewniane to osobny przypadek. Drewno „pracuje” – rozszerza się przy wilgoci, kurczy przy mrozie. Skrzydło idealnie szczelne we wrześniu potrafi mieć wyraźne szczeliny w grudniu lub odwrotnie – zacierać się i nie domykać. Drewniana stolarka wymaga regulacji co najmniej raz w roku, a w starszych budynkach często co sezon.

W drewnianych oknach bez nowoczesnych okuć mimośrodowych regulacja szczelności wymaga korekty zawiasów lub – w skrajnych przypadkach – wymiany uszczelek. Stare uszczelki filcowe lub gumowe po kilku latach twardnieją i przestają pełnić swoją funkcję niezależnie od docisku skrzydła. Ich wymiana to koszt kilkudziesięciu złotych za okno i można ją wykonać samodzielnie.

Co zrobić, gdy tryb zimowy nie pomaga

Jeśli po przestawieniu wszystkich bolców na tryb zimowy i wykonaniu testu świecą płomień przez cały czas drga, przyczyną może być zużyta uszczelka. Uszczelki w oknach PVC powinny być wymieniane co 7-10 lat – z czasem tracą elastyczność i nie wypełniają szczeliny choćby przy mocnym docisku skrzydła. Nowa uszczelka obwodowa to wydatek rzędu 30-60 zł za okno, montaż samodzielny zajmuje około 20 minut.

Drugi możliwy problem to odkształcenie skrzydła lub ramy. jeżeli okno było przez lata zamykane zbyt mocno lub przy poluzowanych zawiasach, rama mogła się nieznacznie wypaczyć. W takim przypadku sama zmiana trybu nie wystarczy – konieczna jest pełna regulacja geometrii przez serwisanta. Koszt takiej usługi to zwykle ok. 10% wartości okna.

Trzecia sytuacja: okno jest szczelne, ale przy ścianie pod parapetem pojawia się wilgoć lub skropliny na szybie. To nie problem z dociuskiem, ale z wentylacją – zbyt szczelne okna bez nawiewników mogą powodować nadmierne zawilgocenie powietrza i ryzyko pleśni. W mieszkaniach bez mechanicznej wentylacji warto rozważyć montaż nawiewników higrosterowanych w ramach okiennych.

Co zrobić przed najbliższym sezonem grzewczym

Otwórz kolejno każde okno i sprawdź ustawienie bolców – jeżeli znaczniki wskazują równolegle do krawędzi skrzydła lub w stronę przeciwną niż uszczelka, jesteś w trybie letnim lub neutralnym. Przekręć wszystkie rolki kluczem Torx T10 w pozycję zimową i wykonaj test kartką. Nasmaruj okucia i zawiasy – suche mechanizmy szybciej się zużywają, a przy regulacji mogą się zaciąć. Obejrzyj uszczelki: jeżeli są twarde, kruche lub mają widoczne pęknięcia – wymień je przed zimą, nie po. Pamiętaj o drzwiach balkonowych – mechanizm jest identyczny jak w oknach, a drzwi balkonowe to często największa powierzchnia przeszklona w mieszkaniu i najpoważniejsze źródło strat ciepła. Wiosną – nie zapomnij wrócić do trybu letniego. Stały tryb zimowy przez cały rok przyspiesza zużycie uszczelek.

Idź do oryginalnego materiału