Poznańska świąteczna bimba stała się w ostatnich latach jedną z najbardziej charakterystycznych atrakcji zimowego sezonu. Udekorowany tramwaj przyciąga uwagę mieszkańców i turystów, a przejazd nim dla wielu osób jest okazją do poczucia atmosfery zbliżającego się Bożego Narodzenia.
W tym roku tradycja będzie kontynuowana. W grudniu na poznańskie torowiska ma powrócić specjalnie przygotowany tramwaj, którego wnętrze zostanie wypełnione aromatem pierników.
To zapach kojarzący się z domowymi wypiekami, korzennymi przyprawami, świątecznymi jarmarkami i rodzinnymi spotkaniami.
Podobne rozwiązanie zastosowano już podczas poprzednich edycji. W 2025 roku świąteczny tramwaj linii numer 24 kursował od 6 grudnia do 6 stycznia, a oprócz dekoracji i tysięcy lampek LED wyróżniał się właśnie piernikowym aromatem.
Piernikowy zapach w tramwaju. Za wszystkim stoi poznańska firma
Za przygotowanie tegorocznej aromatyzacji ma odpowiadać ScentArt, poznańska firma rozwijająca rozwiązania pozwalające wprowadzać odpowiednio dobrane zapachy do przestrzeni handlowych, usługowych i podczas wydarzeń specjalnych.
W przypadku świątecznej bimby założenie jest proste: pasażerowie mają poczuć atmosferę Bożego Narodzenia natychmiast po wejściu do pojazdu.Aromat pierników będzie uzupełniał wizualną oprawę tramwaju, tworząc doświadczenie angażujące nie tylko wzrok, ale również węch.
Takie rozwiązania określa się mianem marketingu sensorycznego. Polega on na wykorzystywaniu bodźców oddziałujących na zmysły, aby budować skojarzenia z określonym miejscem, marką lub wydarzeniem.
ScentArt rozwija w tej chwili także technologię aromatyzacji ekspozycji sklepowych. Firma przygotowuje rozwiązania umożliwiające emisję zapachu w pobliżu konkretnych produktów, między innymi kawy, pieczywa, czekolady i owoców.
Systemy mogą być montowane dyskretnie, a intensywność zapachu dostosowywana do charakteru przestrzeni. Aromatyzacja ekspozycji sklepowych
Jedno urządzenie i cały stadion Lecha Poznań w zapachu
Jedną z najbardziej nietypowych realizacji, na które powołuje się ScentArt, była aromatyzacja stadionu miejskiego w Poznaniu, na którym swoje mecze rozgrywa Lech Poznań.
Według informacji przekazanych przez firmę podczas przedsięwzięcia wykorzystano jedno urządzenie, które miało rozprowadzić aromat na całym obiekcie w ciągu zaledwie 11 minut. Zapach miał objąć zarówno trybuny, jak i murawę stadionu.
To przykład realizacji znacząco różniącej się od standardowego wykorzystania urządzeń zapachowych w sklepach czy pomieszczeniach biurowych.
Osiągnięcie podobnego efektu na rozległym, częściowo otwartym obiekcie wymaga uwzględnienia przepływu powietrza, warunków atmosferycznych oraz charakterystyki zastosowanej technologii. Deklarowany przez firmę wynik pokazuje skalę jej doświadczeń. Nie został jednak niezależnie potwierdzony pomiarami przedstawionymi publicznie.
Czekoladowy zapach przy Starym Browarze
ScentArt wskazuje również na realizację przygotowaną w Poznaniu podczas Międzynarodowych Dni Czekolady.
W ramach wydarzenia aromatyzowano park przy Starym Browarze, wykorzystując zapach czekolady do budowania atmosfery towarzyszącej imprezie.
Pomysł polegał na tym, aby uczestnicy mogli odbierać wydarzenie nie tylko poprzez oglądanie stoisk, degustacje i udział w atrakcjach, ale także dzięki charakterystycznemu aromatowi.
Zapach czekolady miał stać się dodatkowym elementem oprawy wydarzenia i przyciągać uwagę osób przebywających w pobliżu.
Aromatyzowali również ogromną halę na MTP
Kolejnym przedsięwzięciem w historii firmy była aromatyzacja hali numer 5 na Międzynarodowych Targach Poznańskich w 2018 roku. To jedna z największych przestrzeni wystawienniczych na terenie MTP, wykorzystywana do organizacji targów, konferencji i wydarzeń specjalnych.
Według informacji ScentArt zastosowane rozwiązania pozwoliły na rozprowadzenie zapachu w rozległej przestrzeni hali.
Tego rodzaju realizacje wymagają innego podejścia niż aromatyzowanie niewielkich pomieszczeń. Znaczenie mają przede wszystkim kubatura obiektu, wentylacja, rozmieszczenie urządzeń oraz intensywność emisji.
Doświadczenia związane z wydarzeniami targowymi mają być jednym z elementów wykorzystywanych w tej chwili przy projektowaniu kolejnych instalacji.
Telewizor, który nie tylko pokazywał obraz, ale również emitował zapach
Szczególnie interesującym rozdziałem historii przedsięwzięć związanych z ScentArt jest prezentacja technologii telewizorów emitujących zapach.
Według informacji przekazanych przez firmę w 2007 roku podczas wydarzenia na Międzynarodowych Targach Poznańskich zaprezentowano urządzenia, które oprócz obrazu i dźwięku umożliwiały emisję odpowiednio dobranych aromatów.
Koncepcja zakładała rozszerzenie tradycyjnego odbioru telewizji o kolejny zmysł.
Przykładowo obraz przedstawiający określony produkt lub sytuację mógłby być uzupełniony zapachem, tworząc bardziej angażujące doświadczenie dla odbiorcy.
Firma przedstawia tę realizację jako pionierską w skali światowej. Bez niezależnej dokumentacji porównawczej trudno jednak potwierdzić, czy były to rzeczywiście pierwsze takie telewizory na świecie.
Sam pomysł dobrze ilustruje kierunek rozwoju technologii sensorycznych, które dziś znajdują zastosowanie między innymi w reklamie, ekspozycjach handlowych i organizacji wydarzeń.
Świąteczna bimba powróci w grudniu. Kiedy pierwszy kurs?
Tegoroczna odsłona świątecznego tramwaju ma pojawić się na ulicach Poznania w grudniu.
Na razie nie został jeszcze publicznie potwierdzony szczegółowy rozkład jazdy na sezon 2026/2027, dlatego dokładne godziny, trasa i dzień inauguracji wymagają odrębnego komunikatu organizatora.
W poprzednim sezonie bimba kursowała jako linia numer 24, łącząc Górczyn z centrum miasta. W wybranych dniach trasę wydłużano również do innych części Poznania.
Wnętrze tramwaju ozdobiono świątecznymi elementami, a piernikowy aromat był dodatkową atrakcją dla pasażerów.
W grudniu podobne wrażenia mają ponownie towarzyszyć Poznaniakom podczas podróży komunikacją miejską.
Tegoroczna kooperacja z ScentArt ma sprawić, iż świąteczna bimba będzie nie tylko efektownie wyglądać, ale także pachnieć jednym z najbardziej rozpoznawalnych aromatów Bożego Narodzenia.
Dzięki temu zwykły przejazd tramwajem może stać się częścią świątecznych atrakcji miasta, a jednocześnie kolejną okazją do zaprezentowania rozwiązań technologicznych rozwijanych przez poznańskie przedsiębiorstwo.
Świąteczna bimba wróci na tory w grudniu. Tym razem zapowiedź ma również szczególny lokalny wymiar – za zapach pierników odpowiada firma z Poznania, która od lat eksperymentuje z wykorzystywaniem aromatów w przestrzeni publicznej.

2 godzin temu













