Piątkowy mecz Legii z Widzewem znowu był o wielką stawkę. Obie ekipy walczą o utrzymanie i niestety Legioniści są po tym spotkaniu bliżej osiągnięcia tego celu. Decydującego gola Widzewiacy stracili w doliczonym czasie gry, w zasadzie w ostatniej akcji meczu, bo od razu po rozpoczęciu gry sędzia zagwizdał po raz ostatni.
https://lodzkisport.pl/pilka-nozna/czy-widzew-zostal-oszukany-na-legii/r1gvTd0keVFrRzqe7mthTo była kara dla RTS-u za granie na remis. Legia nie wyglądała dużo lepiej od Łodzian, ale próbowała zrobi coś, żeby zwyciężyć. Czerwono-biało-czerwoni robili wszystko, żeby utrzymać rezultat bezbramkowy, tak jakby Legia, z którą grali była jakimś ligowym hegemonem. A przecież wartość kadry łódzkiej drużyny jest o X (proszę o sprawdzenie ile dokladnie) milionów droższa od kadry "Wojskowych". Kolejny raz mieliśmy w tym sezonie pokaz tego, iż pieniądze nie grają.
Niesamowicie boli to, iż Widzew po raz kolejny dał sobie wcisnąć bramkę w samej końcówce. Statystyki Łodzian w tym sezonie są fatalne. Taka sytuacja zdarzyła im się w piątek już po raz...siódmy!
0:1 vs Legia
1:2 vs Radomiak
1:1 vs Raków
1:2 vs Zagłębie
1:2 vs Lechia
0:1 vs Raków
2:3 vs Jagiellonia
Widzew byłby w czołówce
W tych meczach RTS tracił decyduje gole w doliczonym czasie gry. W ten sposób drużyna straciła aż 10 punktów. Z nimi Widzew miałby 46 oczek i był w ligowej czołówce. A przecież w Lubinie i Radomiu, Łodzianie prowadzili jeszcze w 80. minucie i gdyby czerwono-biało-czerwoni dowieźli tam prowadzenie do końca to dochodzą kolejne cztery oczka. Coś strasznego.
To pokazuje, iż mental tej drużyny jest fatalny. To nie jest wina trenera, bo te porażki/remisy miały miejsce pod wodzą czterech różnych szkoleniowców. Co dalej? Czy choćby jeżeli Widzew się utrzyma, to potrzebny jest kolejny reset, który "oczyści szatnię"?

3 godzin temu




![Bieg dla Flagi 2026 w Parku Śląskim za nami. Setki uczestników na trasie [Zdjęcia]](https://www.wkatowicach.eu/assets/pics/aktualnosci/2026-05/tn_IMG_8061.jpg)






