Polacy wygrali z Łotwą, ale nie zachwycili

2 godzin temu
Zdjęcie: Polacy wygrali z Łotwą, ale nie zachwycili


W pierwszym spotkaniu drugiej rundy kwalifikacji do Mistrzostw Świata 2027 polscy piłkarze ręczni pokonali na wyjeździe reprezentację Łotwy 33:24 (17:12). Najwięcej bramek dla Biało-Czerwonych zdobyli Mikołaj Czapliński 9 i Kamil Syprzak 5.

W tym meczu wystąpiło trzech zawodników Industrii Kielce. Piotr Jędraszczyk rzucił 5 goli, Michał Olejniczak trzy, a Piotr Jarosiewicz dwa.

– Myślę, iż wszyscy zawodnicy zagrali całkiem dobrze. To było dla nas bardzo ważne, żeby wygrać ten mecz, bo potrzebowaliśmy takiego zwycięstwa. Oczywiście, w trakcie spotkania popełniliśmy pewne błędy, ale najważniejsze jest to, iż w drugiej połowie nasza obrona funkcjonowała dobrze. Mieliśmy problemy z grą w osłabieniu, wtedy nie mogliśmy skorzystać z dobrej defensywy, ale ogólnie jestem zadowolony. Teraz będziemy dalej pracować, bo nic nie zostało jeszcze rozstrzygnięte. Przed nami drugi mecz, w którym polscy kibice zasługują, żeby obejrzeć dobre spotkanie – podkreślił Jota Gonzalez, hiszpański selekcjoner reprezentacji Polski:

– Początek meczu był bardzo nerwowy z naszej strony. Było dużo strat, być może wynikały one ze stresu przed pierwszym meczem eliminacji. Mniej więcej po 15 minutach nasza obrona zaczęła w końcu lepiej funkcjonować, a i w ataku wykorzystywaliśmy swoje sytuacje. To na pewno na plus. W drugiej połowie znów pojawiły się nerwy, ale szybciej osiągnęliśmy kontrolę nad meczem i najważniejsze jest to, iż utrzymaliśmy ją do końca. Nie było nerwowych ruchów, ładnie budowaliśmy akcje i zdobywaliśmy kolejne bramki. Za to brawo dla nas, ale ten mecz trwa 120 minut. Cieszymy się, iż teraz będziemy mogli pokazać się przed naszymi kibicami – podsumował Michał Olejniczak, rozgrywający reprezentacji Polski.

– Za nami nerwowy i wyrównany początek meczu. Dobrze, iż w pewnym momencie odskoczyliśmy na kilka bramek, bo ten mecz nie należał do najłatwiejszych. Najważniejsze, iż na końcu cieszymy się ze zwycięstwa – zauważył Piotr Jędraszczyk, rozgrywający reprezentacji Polski.

Spotkanie rewanżowe Polska – Łotwa rozegrane zostanie w najbliższą niedzielę (22 marca) o godz. 15 w Ostrowie Wielkopolskim. Drużyna lepsza w dwumeczu o bezpośredni awans na mundial zagra w maju z reprezentacją Austrii.

Łotwa – Polska 24:33 (12:17)

Polska: Wałach, Zembrzycki – Przytuła 1, Jędraszczyk 5, Olejniczak 3, Pietrasik 2, Widomski 2, Syprzak 5, Jarosiewicz 2, Mielczarski, Tomczak 1, Szyszko 2, Kaczor, Czapliński 9, Jankowski, Michałowicz 1.

Łotwa: Lagzda, Putra 1 – Pancenko, Misulis 1, Vilsons, Serafimovics 3, Borisovs 3, Snepsts, Kalnins 5, Rogonovs 3, Meiksans, Valkovskis 6, Vidzis, Suharevs 2.

Idź do oryginalnego materiału