Piłka nożna 2. liga. Efektowne przełamanie Podhala! Sokół Kleczew rozbity w Nowym Targu

podhaleregion.pl 4 godzin temu

NKP Podhale Nowy Targ w zaległym meczu 25. kolejki Betclic 2. ligi w znakomitym stylu pokonało na własnym stadionie Sokół Kleczew 4:0 (2:0). Wynik ten w pełni oddaje przebieg spotkania, a trzeba podkreślić, iż dla gości był to i tak najniższy wymiar kary.

Spotkanie miało również wyjątkowy, symboliczny wymiar. Piłkarze Podhala wybiegli na murawę w towarzystwie młodych podopiecznych Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1 w Nowym Targu, podkreślając w ten sposób obchody 11. Nowotarskiego Światowego Dnia Świadomości Autyzmu. W przerwie meczu zaprezentowano dodatkowe elementy tej inicjatywy – pojawiły się niebieskie balony, a także przygotowany występ artystyczny.

Od pierwszego gwizdka sędziego Macieja Kuropatwy widać było ogromną determinację i wolę rehabilitacji w grze gospodarzy po ostatnich, nieco słabszych występach. Podhale błyskawicznie narzuciło swój styl i zaczęło regularnie zagrażać bramce rywali.

Już w 8. minucie gospodarze objęli prowadzenie. Po wrzucie z autu Antoni Burkiewicz zagrał z prawej strony w pole karne, gdzie Bartosz Kurzeja wygrał pojedynek powietrzny z obrońcą i strzałem głową otworzył wynik meczu.

Drugie trafienie to efekt świetnej pracy w odbiorze. W 35. minucie Rastislav Vaclavik przechwycił piłkę około 25 metrów od bramki, po czym akcja trafiła do Łukasza Seweryna, który dograł w środek pola karnego. Tam futbolówkę przyjął Antoni Burkiewicz i efektownym strzałem podwyższył prowadzenie Podhala.

Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Podhale dominowało i konsekwentnie dążyło do kolejnych bramek. W 56. minucie, po nieudanej próbie wybicia piłki przez obrońcę Sokoła, dopadł do niej na około 12 metrze Peter Voszko i uderzeniem z pierwszej piłki nie dał szans bramkarzowi.

W 67. minucie było już 4:0. Adam Chojecki dynamicznie wpadł w pole karne z prawej strony i zagrał wzdłuż bramki, a próbujący uprzedzić Bartosza Kurzeję Krzysztof Janiszewski skierował piłkę do własnej siatki.

W końcówce Podhale miało jeszcze kilka okazji do podwyższenia wyniku – swoich szans nie wykorzystali m.in. Radosław Cielemęcki, Marcinho czy Mikołaj Lipień. Bliski szczęścia był także Chojecki, którego uderzenie świetnie obronił bramkarz Sokoła, zbijając piłkę na słupek.

Goście również mieli swoje momenty, szczególnie w końcówce spotkania, jednak świetnie spisywał się Maciej Styrczula, a defensywa Podhala ofiarnie blokowała kolejne próby.

NKP Podhale Nowy Targ – Sokół Kleczew 4:0 (2:0)

1:0 Kurzeja 8, 2:0 Burkiewicz 35, 3:0 Voszko 56, 4:0 Janiszewski – samobójcza 67

Podhale: Styrczula – Michota, Voszko, Salak, Seweryn (74 Rubiś), Mikołajczyk, Vaclavik (66 Lelito), Lipień, Burkiewicz (66 Chojecki), Kurzeja (74 Cielemęcki), Giel (57 Marcinho)

Sokół: Mądrala – Zimmer, Janiszewski, Bartosiak, Stangret (74 Sangowski), Karbowy (20 Branecki), Andrzejewski (57 Retlewski), Tkaczyk, Wandachowicz (74 Szczepankiewicz), Ślikwa, Smoliński

Sędziował: Maciej Kuropatwa (Katowice). Żółta kartka: Smoliński

Idź do oryginalnego materiału