Nie tak miało być. Zamiast walki o czołowe miejsca, a może choćby medal, był upadek, ból i konieczność odpuszczenia końcówki zawodów w Zielonej Górze. Mowa o Szymonie Lisie, 14-letnim żużlowcu TŻ Ostrovii, dla którego 1.Finał Indywidualnych Mistrzostw Polski w klasie 500R zakończył się pechowo.
Szymon Lis obiecująco rozpoczął zawody w Zielonej Górze, bo po dwóch seriach miał 4 punkty. Niestety w wyścigu 11 uczestniczył – nie ze swojej winy – w karambolu, który sprokurował Fabian Brożyna. Najbardziej ucierpiał Adam Bożek, którego karetką przewieziono do szpitala. Szymon Lis pojechał w powtórce biegu, ale ból barku na tyle mu dokuczał, iż do kolejnych wyścigów nie wyjeżdżał pod taśmę. Z 5 punktami uplasował się na 12 miejscu. Drugi z reprezentantów ostrowskiego klubu, Jakub Urban zdobył trzy punkty i zajął 15 pozycję. Finał wygrał faworyt Franciszek Szczyrba przed rewelacyjnym rezerwowym Marcelem Czyżniejewskim, Kajetanem Jarosiewiczem i Dawidem Oscendą. W czwartek w Krośnie o 16:00 odbędzie się 2.Finał IMP w klasie 500R. Nie wiadomo, czy stan zdrowia po upadku w Zielonej Górze pozwoli na występ w tych zawodach Szymonowi Lisowi. 3.Finał IMP zaplanowano 17 września o 19:00 na Stadionie Miejskim w Ostrowie Wielkopolskim.

Autor:


















