Dramatyczne chwile przeżyła mieszkanka Świnoujścia, która podczas spaceru z dwoma małymi psami została zaatakowana przez dużego psa. Kobieta, chcąc ochronić swoje zwierzęta, osłoniła je własnym ciałem. Wtedy pies zaczął gryźć ją w udo. Na pomoc ruszył mężczyzna pracujący w pobliskim zakładzie samochodowym. Poszkodowana trafiła do szpitala, gdzie konieczne było zszycie ran.