1 kwietnia w Szpitalu Miejskim w Świnoujściu rozpoczął się pilotaż systemu medycznej klasyfikacji pacjentów według pilności udzielenia pomocy. Ta zmiana organizacyjna ma zwiększyć bezpieczeństwo pacjentów.
Czemu służy triażowanie? W szpitalnej izbie przyjęć często panuje duży ruch, w jednym czasie pojawia się wielu pacjentów – jedni z drobnymi dolegliwościami, innych karetka przywozi w stanie zagrożenia życia. Aby jak najszybciej pomóc tym, którzy najbardziej tego potrzebują, stosuje się medyczną klasyfikację pacjentów.
– Triage pozwala na szybką ocenę stanu zdrowia i ustalenie priorytetu przyjęcia – tak, aby w pierwszej kolejności pomoc trafiała do osób w stanie zagrożenia życia lub zdrowia. Oznacza to, iż o kolejności przyjęć nie decyduje czas zgłoszenia się do izby przyjęć, ale stan pacjenta – tłumaczy Agnieszka Natorska ze Szpitala Miejskiego im. Jana Garduły w Świnoujściu.
Triaż przeprowadza wykwalifikowany personel medyczny – pielęgniarka, ratownik lub lekarz. To właśnie oni jako pierwsi oceniają stan zdrowia pacjenta, mierzą podstawowe parametry życiowe i zadają mu kilka kluczowych pytań. Na tej podstawie decydują, jak pilna jest pomoc lekarska.
W świnoujskiej izbie przyjęć w wyniku triażowania każdemu pacjentowi przypisuje się kolor, który określa stopień pilności. Kolor czerwony oznacza stan bezpośredniego zagrożenia życia – takie osoby są przyjmowane natychmiast. Kolor żółty oznacza pilny przypadek, wymagający szybkiej interwencji, ale pacjent musi na pomoc chwilę poczekać. Zielony to stan stabilny – przypadki, które mogą poczekać dłużej. Niebieski dotyczy najlżejszych dolegliwości, często takich, które mogłyby zostać skonsultowane w przychodni czy w nocnej i świątecznej opiece medycznej.
– Na potrzeby naszego szpitala stworzyliśmy również kod koloru białego i kolor biały będą otrzymywali pacjenci, którzy przychodzą na zaplanowane przyjęcie do szpitala – dodaje Wiesława Kosińska, naczelna pielęgniarka Szpitala Miejskiego w Świnoujściu. – Niestety, czasami może się zdarzyć, iż będą musieli oczekiwać nieco dłużej.
Pierwsze dni działania triażu w miejskiej placówce są pilotażem przed wprowadzeniem go na stałe.
– Szpital jest przygotowany do wdrożenia procedury, jednak – jak przy każdej zmianie – możliwe są bieżące korekty wynikające z praktyki i doświadczeń zespołu – wyjaśnia Natorska.
Triaż jest dziś standardową, podstawową procedurą w szpitalnych oddziałach ratunkowych na całym świecie. Są sytuacje, w których jest on niezbędny do przetrwania systemu opieki zdrowotnej, to między innymi duże wypadki komunikacyjne, wybuchy czy klęski żywiołowe, gdy liczba poszkodowanych gwałtownie przekracza możliwości służb ratunkowych, a także epidemie i pandemie.
Źródło: Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych















