Nocna „rozgrzewka” z nordic walking. Kijki poszły w ruch, by integrować i dbać o zdrowie

1 godzina temu

Chcą "rozkręcić" nordic walking w gminie

Trasa piątkowego marszu nordic walking zorganizowanego przez Gminny Ośrodek Kultury Sportu i Aktywności Lokalnej w Pępowie prowadził spod budynku GOKSiAL-u ścieżką rowerową w stronę Gębic.

- Dzisiejszym marszem chcemy zapoczątkować cykliczne spotkania z nordic walking w naszej gminie. Częstotliwość pozostało do ustalenia z uczestniczkami. Po powrocie do biblioteki w holu na panie czekać będzie kawa, herbata oraz ciasteczka. Chodzi także o to, by spędzić razem czas i porozmawiać – ten czynnik integracyjny jest dla nas równie istotny - zaznacza Leszek Żelazny, dyrektor GOKSiAL w Pępowie.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ

https://gostynska.pl/kultura/na-dzien-chlopaka-wrocily-kresz-dres-boys-i-lemoniada-na-dyskotece-bawila-sie-cala-szkola/NidiVymK3e5iv59H47ML

To aktywność dla wszystkich

Uczestniczki marszu poprowadziła Aleksandra Pazoła, instruktorka w Gminnym Ośrodku Kultury Sportu i Aktywności Lokalnej w Pępowie.

- Mamy nadzieję, iż to przedsięwzięcie zyska rozgłos i zachęci ludzi do wyjścia z domu. Nordic walking to przecież nie jest sport wyczynowy, ale bardzo rekreacyjny, przy którym można miło spędzić dosłownie godzinkę - podkreśla A. Pazoła.

Wśród uczestniczek spotkać można było wyłącznie osoby, dla których nordic walking to już nie nowość, ale stały element życia.

„Babko-kijki” w akcji

Doskonałym przykładem lokalnej inicjatywy jest sąsiedzka grupa z Babkowic. Mieszkanki z uśmiechem przyznają, iż ochrzciły się mianem „Babko-kijki”.

- Od pół roku chodzimy już regularnie. Mamy swoją grupę na komunikatorze, ustalamy terminy tak, jak każdej pasuje. zwykle zbiera się od 2 do 12 osób, a wychodzimy choćby do trzech razy w tygodniu, głównie popołudniami i wieczorami. W grupie jest po prostu łatwiej o motywację - opowiadają z entuzjazmem mieszkanki Babkowic.

Miłośniczki chodzenia z kijakami celują w dystanse od 5 do 10 kilometrów i około półtorej godziny marszu.

- choćby deszcz nam niestraszny. Prawda jest taka, iż po powrocie człowiek ma jeszcze więcej energii do działania. Jest dotleniony, lepiej się myśli. Niby traci się energię na trasie, ale tak naprawdę zyskuje się jej znacznie więcej - dodają babkowiczanki.

Jak mówią organizatorzy, piątkowy marsz pokazał, iż w gminie Pępowo jest ogromny potencjał na rozwój rekreacyjnego sportu. A przed mieszkańcami intensywny okres – z kijami w dłoniach będą budować formę i więzi społeczne, które już w przyszłym miesiącu uwolnią pełną energię podczas VI Nocnego Biegu Niepodległości.

KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ

https://gostynska.pl/kultura/jak-ciekawie-spedzic-weekend-przygotowalismy-harmonogram-imprez-na-nadchodzace-dni/nvWZVd5z54dFn8VBCJdj
Idź do oryginalnego materiału