Sezon coraz bliżej. Dzisiaj żużlowcy Orlen Oil Motor Lublin po raz pierwszy w 2026 roku wyjechali na tor przy Al. Zygmuntowskich. To był długo wyczekiwany moment, który oficjalnie rozpoczął przygotowania do ligowej rywalizacji.
Po zimowej przerwie widać było, iż za jazdą tęsknili nie tylko sami zawodnicy. W Kozim Grodzie głód żużla wciąż jest ogromny. Pod stadionem pojawili się kibice, których przyciągnęła oficjalna informacja o treningu, charakterystyczny ryk motocykli i zapach metanolu unoszący się nad torem.
Choć nawierzchnia była przygotowywana bardzo starannie, od razu było widać, iż pierwsze okrążenia po zimie nie należą do najłatwiejszych. Zawodnicy musieli na nowo poczuć tor i maszyny.
Prognozy pogody są jednak optymistyczne. Wszystko wskazuje na to, iż jeszcze w tym tygodniu, a najpóźniej w przyszłym, dźwięk żużlowych motocykli znów w pełnej mocy rozbrzmi przy Al. Zygmuntowskich. Do pierwszego ligowego spotkania w Lubinie pozostał już tylko miesiąc.
Podczas treningu kibice mogli zobaczyć także drugi komplet kevlarów na sezon 2026. Pierwszy został zaprezentowany wcześniej podczas zgrupowania drużyny w Hiszpanii.
Wkrótce więcej informacji.















