Decyzja Komisji Dyscyplinarnej PZPN ws. meczu Śląska z Wisłą Kraków w poniedziałek

ikc.pl 2 godzin temu

Komisja Dyscyplinarna PZPN odroczyła do poniedziałku podjęcie decyzji dotyczącej nierozegranego meczu 1. ligi Śląsk Wrocław – Wisła Kraków. Sprawę prowadzi osobno również Komisja ds. Rozgrywek, która zbierze się w piątek, a orzeka o karach sportowych, w tym o ew. walkowerze.

Mecz 24. kolejki miał się odbyć w sobotę we Wrocławiu, ale nie doszedł do skutku. Piłkarze Śląska wyszli na boisko, ale na stadion nie przyjechała ekipa gości, na znak protestu przeciwko decyzji o niewpuszczeniu jej kibiców. Po 15 minutach oczekiwania sędzia Tomasz Kwiatkowski odgwizdał koniec zawodów. Obu klubom grożą surowe kary.

Już w poprzedni czwartek prezes i większościowy właściciel krakowskiego klubu Jarosław Królewski zapowiedział, iż piłkarze Wisły nie pojadą do Wrocławia. „Ta decyzja jest nieodwołalna i nienegocjowalna” – przekazał w oświadczeniu. Natomiast w sobotę prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Cezary Kulesza zapowiedział wyciągnięcie surowych konsekwencji.

„(…) Bojkotowanie zorganizowanej grupy kibiców gości, ale również bojkotowanie meczu nie będą metodami akceptowanymi przez PZPN” – napisał wówczas Kulesza w serwisie społecznościowym.

Sprawą zajmują się dwie osobne komórki PZPN. W czwartek zebrała się Komisja Dyscyplinarna, która rozpatruje kwestię niewpuszczenia przez Śląsk zorganizowanej grupy fanów krakowskiego klubu.

Na razie nie zapadły żadne decyzje.

– Komisja Dyscyplinarna PZPN zapoznała się z wyjaśnieniami i stanowiskami stron. Zamknęła postępowanie, a ogłoszenie decyzji odroczono do poniedziałku – przekazał PAP dyrektor Departamentu Komunikacji i Mediów piłkarskiej centrali Tomasz Kozłowski.

Na piątek (13 marca) zaplanowano natomiast obrady Komisji ds. Rozgrywek, w której gestii leżą decyzje dotyczące samego meczu i faktu, iż Wisła do niego nie przystąpiła. Wśród kary możliwy jest np. walkower.

W tabeli 1. ligi Wisła zajmuje pierwsze miejsce (49 pkt), a Śląsk jest siódmy, ma 12 punktów mniej.

Wszystko wskazuje na to, iż podobny bojkot przez Wisłę już się w tym sezonie nie powtórzy. Pozostali rywale „Białej Gwiazdy” zamierzają przyjąć zorganizowaną grupę jej fanów. (PAP)

Idź do oryginalnego materiału