Mieszkańcy bloku przy Wrocławskiej przerażeni. Czy ulicę czeka komunikacyjny armagedon? [ZDJĘCIA]

3 godzin temu

Miał powstać dom opieki, będzie blok mieszkalny. Największe emocje wcale nie dotyczą jednak samej inwestycji, ale jej wpływu na już dziś przeciążony układ drogowy Krowodrzy. Mieszkańcy alarmują, iż nowe rozwiązania komunikacyjne mogą pogorszyć sytuację nie tylko w ich bezpośrednim otoczeniu, ale w całej dzielnicy. Co dalej z ul. Wrocławską?

Krótka historia Wrocławskiej 81

W pierwszym kwartale 2019 r. deweloper oddaje do użytku inwestycję przy ul. Wrocławskiej 79 na krakowskiej Krowodrzy. Dziewięciopiętrowy budynek wielorodzinny liczy 128 mieszkań, do których sukcesywnie wprowadzają się właściciele. Ci, których okna wychodzą na zachód, widzą na sąsiedniej działce niewielki budynek jednorodzinny oraz niski obiekt gospodarczy, w którym działa rodzinna hurtownia artykułów spożywczych i przemysłowych. Spółka zostaje jednak rozwiązana w lipcu 2019 r., a dom stojący na tym terenie dołącza do grona pustostanów.

Okazuje się, iż nowym właścicielem działki zostaje spółka Orpea Polska (dziś emeis Polska), która ma konkretne plany jej zagospodarowania. Przy ul. Wrocławskiej 81 ma powstać dom opieki dla seniorów – „Rezydencja Zofia”. Budowa inwestycji rozpoczyna się w 2021 r., jednak nigdy nie zostaje zrealizowana. Firma decyduje się bowiem sprzedać teren deweloperowi Dom Development w 2025 r., który zapowiada w tym miejscu budowę budynku mieszkalnego.

Drogi nie będzie, ale miejsca postojowe powstaną

Wróćmy jednak do czasów, gdy właścicielem działki przy Wrocławskiej 81 była Orpea Polska. Spółka miała wówczas konkretne ustalenia drogowe z Zarządem Dróg Miasta Krakowa w kontekście obsługi komunikacyjnej swojej inwestycji. ZDMK dopuścił obsługę bezpośrednio z ul. Wrocławskiej dla domu opieki, doprecyzowując, iż w garażu podziemnym powstanie do 30 miejsc parkingowych.

Jednocześnie zaznaczono, iż o ile w przyszłości powstanie droga KDD8 — ujęta w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako czwarta odnoga od skrzyżowania Alei Kijowskiej i ul. Wrocławskiej — inwestor będzie zobowiązany zamknąć zjazd od strony ul. Wrocławskiej i zapewnić dojazd przez działki prywatne przylegające do planowanej drogi.

1 / 9

Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy działkę przejmuje kolejny właściciel. Między inwestorem a Zarządem Dróg Miasta Krakowa dochodzi do nowych uzgodnień w sprawie obsługi komunikacyjnej. ZDMK zgadza się już nie na 30, ale na 114 miejsc parkingowych przy podobnych gabarytach budynku. Temat budowy drogi KDD8 upada, a przyszli mieszkańcy będą korzystać z wjazdu bezpośrednio z ul. Wrocławskiej.
Pojawia się także kwestia lokalizacji samego wjazdu — ma on powstać tuż obok bramy do budynku przy Wrocławskiej 79. Trudno jednak o inne rozwiązanie, ponieważ zgodnie z przepisami wjazd musi znajdować się co najmniej 30 metrów od skrzyżowania z Aleją Kijowską. Deweloper rozpoczyna rozmowy z mieszkańcami i przedstawia im projekt porozumienia.

Mieszkańcy bloku przy Wrocławskiej 79 walczą o swoje. „To fatalne rozwiązanie”

Wracamy na ul. Wrocławską 79. Gdy w 2021 r. rozpoczyna się budowa „Rezydencji Zofia”, sąsiedzi nie protestują. Z czasem dociera do nich wiadomość, iż dom seniora nie powstanie, a niedługo później zarządca informuje ich, iż teren został sprzedany deweloperowi, który chce zawrzeć z nimi porozumienie. O całej sprawie mieszkańcy dowiedzieli się pod koniec ubiegłego roku.

Jak mówi nam pan Jerzy, jeden z mieszkańców, dokument miał oficjalnie dotyczyć tzw. stosunków dobrosąsiedzkich, jednak zawarta w nim klauzula wykluczała możliwość późniejszego sprzeciwu wobec inwestycji. W reakcji na pismo zaniepokojona wspólnota, w drodze uchwały, tworzy fundusz celowy i zatrudnia kancelarię prawną. Adwokat ma reprezentować wszystkich właścicieli, czyli 128 mieszkań.

– Poczuliśmy ogromne zdenerwowanie i niedowierzanie. Jak można coś takiego wybudować w środku Krakowa, w takiej dzielnicy jak Krowodrza? Jak można sobie pozwolić na taką „samowolkę”? Przecież ktoś to zaakceptował w urzędzie – mówi pan Jerzy. – „Jeżeli droga dojazdowa powstałaby tam, gdzie była pierwotnie planowana i gdzie przewiduje ją miejscowy plan, wystarczyłoby przebudować skrzyżowanie i ruch byłby płynny. Tymczasem wszystko robione jest ad hoc. Mówiąc wprost — każdy będzie próbował się wcisnąć. To fatalne rozwiązanie”.

Inny mieszkaniec, pan Łukasz, zwraca uwagę na dodatkowe problemy:

– Mamy do czynienia z kolejną budową. Coś już powstało, a teraz trzeba to burzyć i budować od nowa. To będzie dla nas duża uciążliwość. Martwi mnie też kwestia posadowienia budynku — przy Wrocławskiej 81 planowany jest bardzo głęboki, dwupoziomowy garaż. Mało kto zdaje sobie sprawę, iż budynek przy 79 ma rozbudowaną część podziemną, więc nowe garaże powstaną dosłownie kilka metrów od naszych. Praktycznie na granicy działki.

Mieszkańcy zaniepokojeni. Podają wiele powodów

Mieszkańcy Wrocławskiej 79 podkreślają, iż nie sprzeciwiają się samej inwestycji, ale jej obecnemu kształtowi i rozwiązaniom komunikacyjnym. Ich zdaniem planowana liczba miejsc parkingowych oraz sposób organizacji wjazdu mogą znacząco pogorszyć sytuację na już dziś obciążonej ulicy. Wskazują nie tylko na ryzyko powstawania korków, ale również na kwestie bezpieczeństwa — zarówno kierowców, jak i pieszych.

— Kluczową kwestią jest to, iż mamy skrzyżowanie vis à vis. Ten wjazd, który jest przesunięty do granicy naszego budynku, co – przy tak dużym obciążeniu wynikającym z planowanej liczby miejsc parkingowych przy ul. Wrocławskiej 81 – może negatywnie wpłynąć na i tak już obciążoną arterię. Istnieje alternatywne rozwiązanie — wjazd od innej strony, w ramach przedłużenia Alei Kijowskiej. Ten pomysł wydaje się sensowny. Moje obawy dotyczą przepustowości ulicy, czyli tworzenia się korków, oraz planowanego prawoskrętu. Praktyka pokazuje, iż kierowcy i tak robią swoje i nikt nie zagwarantuje, iż nie będą skręcać w lewo, co może prowadzić do wypadków. Mamy też furtkę od strony ulicy i wyobrażam sobie sytuację, w której dzieci czy osoby starsze, skręcając w prawo, mogą zostać potrącone. To jest bardzo ryzykowne. Podkreślam — moje uwagi dotyczą bezpieczeństwa, nie jestem przeciwny budowie bloków — mówi pan Bogdan.

Podobne niepokoje pojawiają się w kontekście codziennego funkcjonowania ulicy, która — jak podkreślają mieszkańcy — już teraz jest niewydolna komunikacyjnie.

— Generalnie ul. Wrocławska jest dość wąska. Na przestrzeni kilku lat, odkąd tu mieszkam, bloków w okolicy przybyło, a infrastruktura drogowa się nie zmieniła. Już teraz wyjazd bywa problematyczny. Wjeżdżając na teren naszego budynku, niejednokrotnie blokujemy ruch, żeby w ogóle dostać się do domu. jeżeli tuż obok powstanie budynek z ponad setką miejsc parkingowych, to na pewno nie poprawi sytuacji — wręcz przeciwnie, będzie dużo gorzej — podsumowuje pani Maria.

Mieszkańcy zwracają uwagę, iż większe natężenie ruchu oznacza nie tylko korki, ale też wzrost hałasu i zanieczyszczenia powietrza. Podkreślają również, iż ulicą Wrocławską poruszają się autobusy miejskie, co dodatkowo wpływa na jej przepustowość.

Jednocześnie wspólnota deklaruje otwartość na dialog i różne rozwiązania. Jak zaznaczają, większość mieszkańców opowiada się za realizacją drogi KDD8, która — ich zdaniem — mogłaby realnie odciążyć tę część miasta i uporządkować ruch.

Opuszczeni przez Radę Dzielnicy

Mieszkańcy podkreślają, iż sprawa wykracza poza ich prywatny interes i dotyczy funkcjonowania całej dzielnicy. Jak relacjonują, podczas spotkania konsultacyjno-negocjacyjnego organizowanego przez miejskie jednostki — które odbyło się w czerwcu — pojawił się tylko jeden przedstawiciel Rady Dzielnicy. Był nim radny pan Paweł Gębala, który — według mieszkańców — nie zgłosił sprzeciwu wobec proponowanych rozwiązań komunikacyjnych.

To właśnie postawa rady budzi wśród nich największe rozczarowanie. Jak zaznaczają, organ ten powinien formalnie zaopiniować tak istotne zmiany. Tymczasem, gdy zapytali o stanowisko w sprawie planowanego zjazdu, usłyszeli, iż radny jedynie „uczestniczył” w spotkaniu. Rada Dzielnicy nie zajęła oficjalnego stanowiska i nie zaoferowała im do tej pory żadnego realnego wsparcia.

Problem Wrocławskiej 79 to problem całej Krowodrzy

Zdaniem mieszkańców proponowane rozwiązania komunikacyjne mogą doprowadzić do poważnych utrudnień w tej części Krowodrzy. Choć formalnie wyjazd z planowanej inwestycji przy Wrocławskiej 81 ma odbywać się wyłącznie w prawo, rozmówcy nie mają wątpliwości, iż w praktyce nie da się tego skutecznie wyegzekwować.

Kluczowym problemem ma być jednak skala ruchu. Szacuje się, iż w godzinach szczytu choćby około 30 proc. mieszkańców nowego budynku będzie próbowało wyjechać w tym samym czasie. Sytuację dodatkowo komplikują pojazdy komunikacji miejskiej, taksówki oraz ruch związany z budową samej inwestycji.

W opinii właścicieli lokali przy Wrocławskiej 79 obecny projekt jest próbą obejścia zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który przewidywał inne rozwiązania komunikacyjne, w tym realizację drogi KDD8. Jak podkreślają, to właśnie zmiana koncepcji dojazdu sprawiają, iż konsekwencje odczują przede wszystkim okoliczni mieszkańcy, nie tylko tego jednego budynku. Rodzi się więc pytanie: co dalej?

Imiona mieszkańców bloku przy ul. Wrocławskiej 79 zostały zmienione.

Idź do oryginalnego materiału