Budowa obwodnicy Zabierzowa wchodzi w kolejny etap. Drogowcy zaczęli wybierać ziemię w tunelu w Zabierzowie. Obiekt budowany jest metodą podstropową, co oznacza, iż najpierw wykonano ściany szczelinowe, na nich wybetonowano strop, teraz będzie wybierana ziemia, a na końcu powstanie betonowe dno tunelu.
Tunel w w Zabierzowie jest elementem 10-kilometrowej obwodnicy tej miejscowości. Obiekt będzie miał 312 m długości. Budowany jest metodą podstropową. Taka technologia budowy sprawdza się w budowie obiektów położonych stosunkowo płytko. - W tej technologii pierwszy etap prac polega na wykopaniu w ziemi i zabetonowaniu ścian szczelinowych przyszłego tunelu. Wysokość ścian to średnio 16 metrów i mają one grubość od 60 do 80 centymetrów. Po stężeniu ścian wybraliśmy ziemię znad przyszłego tunelu i na odpowiednio przygotowanym podłożu zabetonowaliśmy strop o grubości 60 centymetrów. Sam tunel będzie miał 24 metry szerokości i 6 metrów wysokości. Teraz zaczynamy ten etap budowy, który dał nazwę całej technologii – wybieramy ziemię spod gotowego stropu – tłumaczy Kacper Michna z krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Przebicie na wylot za dwa miesiące
Drogowcy kopać będą z obu stron tunelu. Za dwa miesiące planują spotkanie obu ekip w środku tunelu i przebicie „na wylot”. Ostatnim etapem budowy konstrukcji tego obiektu będzie betonowanie dna tunelu.
Poza samym tunelem powstało też ponad 700 m konstrukcji oporowych wzdłuż prowadzących do niego zjazdów. Krótszy (162 m) będzie od strony węzła Modlniczka, dłuższy (190 m) po zachodniej stronie obiektu. Najniższy punkt w tunelu będzie na wysokości 219 m n.p.m., czyli 8 m poniżej poziomu terenu.

Fot. GDDKiA Kraków
Ze względów bezpieczeństwa w nowym tunelu będzie obowiązywać ograniczenie prędkości do 60 km/h.
Tunel w Zabierzowie to czwarta tego typu konstrukcja, z której będą korzystać kierowcy w Małopolsce. Pozostałe znajdują się na zakopiance (2058 m) i Północnej Obwodnicy Krakowa (653 m i 496 m).
Obwodnica Zabierzowa
Obwodnica Zabierzowa będzie nowym odcinkiem drogi krajowej nr 79 i została wytyczona w zdecydowanej większości nowym przebiegiem, na północ od miejscowości. Droga biegnie od węzła Modlniczka, omija Zabierzów oraz Kochanów i łączy się z DK79 w Rudawie.
Jej początkowy odcinek to gęsto zabudowana ul. Profesora Adama Rożańskiego. – Z braku możliwości poprowadzenia drogi nowym śladem, zdecydowaliśmy się w tym miejscu na tunel – podkreśla przedstawiciel GDDKiA. Przez pierwsze 3,5 km będzie to trasa dwujezdniowa, o dwóch pasach ruchu w każdym kierunku, następnie zaś jednojezdniowa. Pierwsze skrzyżowanie na tej trasie powstanie w formie ronda, łącząc ul. Szlachecką i projektowany nowy przebieg drogi wojewódzkiej nr 774. Kolejne rondo pozwoli na włączenie się na obwodnicę z ul. Rodziny Poganów i Łąkowej w Bolechowicach. Od tego miejsca droga będzie miała po jednym pasie ruchu w każdym kierunku.
W zachodniej części obwodnica będzie przebiegała wiaduktem nad linią kolejową łączącą Kraków i Katowice. Pod obiektem pozostawimy rezerwę na dwa dodatkowe tory, które mają w przyszłości połączyć obie aglomeracje. Obwodnica będzie kończyć się rondem w Rudawie, z którego zostanie rozprowadzony ruch na obecną DK79. Obok ronda powstanie stanowisko do kontroli i ważenia pojazdów.
Na budowanej obwodnicy, poza tunelem, powstaną także cztery mosty, siedem wiaduktów i kładka dla pieszych przy ul. Kasztanowej w Modlniczce. – Przebudowaliśmy infrastrukturę energetyczną i telekomunikacyjną oraz sieć wodno-kanalizacyjną. Kończymy prace przy sieci gazowej. Wybudowane zostanie odwodnienie, zbiorniki retencyjne, przejścia dla zwierząt, ekrany akustyczne i oświetlenie drogowe – wylicza Kacper Michna.
Wykonawcą prac na obwodnicy jest Budimex. Ich koszt to 680 mln złotych.
Są kłopoty
– Obwodnica powstaje w pozornie łatwym, sprzyjającym budowie terenie. To jednak tylko wrażenie – nowa droga biegnie doliną Rudawy, gdzie występuje bardzo wysoki poziom wód gruntowych. W wielu miejscach są to tereny podmokłe. Zanim powstanie na nich droga, muszą zostać przygotowane w odpowiedni sposób – podkreśla przedstawiciel GDDKiA
– Główna część prac, prowadzonych przez nas na tej budowie w ostatnim czasie, to roboty ziemne. Budujemy zarówno zwykłe nasypy drogowe, jak i tzw. nasypy przeciążeniowe. Taki nasyp to konstrukcja przygotowywana tylko na czas budowy. Usypujemy dodatkową ziemię na nasypie przyszłej drogi po to, żeby zagęścić (mówiąc wprost – ubić) grunt i dzięki specjalnych drenów, wycisnąć z niego wodę. Nasyp przeciążeniowy spełnia swoje zadanie przez określony czas, zwykle od 3 do 7 miesięcy. Geodeci stale mierzą, w jaki sposób zachowuje się grunt pod nim. Niekiedy taki nasyp potrafi obniżyć teren choćby o 10 cm. To bardzo istotna część prac prowadzonych na obwodnicy Zabierzowa – relacjonuje Kacper Michna.
W czasie zimy trwały prace zbrojarskie i w miarę możliwości betonowanie mostu, wiaduktu, kładki dla pieszych i tunelu. Wzrost temperatur na przełomie lutego i marca pozwolił na skończenie prac w zakresie izolacji stropu tunelu.
(GEG)

2 godzin temu




![Potrójne szczęście przy Jaczewskiego. W Lublinie urodziły się pierwsze w tym roku trojaczki [ZDJĘCIA]](https://cdn.spottedlublin.pl/media/2026/03/rodzice_z_trojaczkami-d8c7b394ff09.jpg)









