Miało wiać nudą a tymczasem… 48:42

wschodni24.pl 19 godzin temu

Działo się w drugim spotkaniu trzeciej kolejki PGE Ekstraligi. W przedmeczowych
przewidywaniach ORLEN OIL Motor Lublin był stawiany w roli faworyta – i to nie
dziwiło nikogo. Przewidywany zaś wynik drużyny STELMET FALUBAZ Zielona Góra
oscylował w przedziale 15-30pkt. Po raz kolejny okazało się, tak w typowaniach
ekspertów, kibiców, mediów, a od tego roku także ekstraligowej sztucznej inteligencji,
że żużel jest i będzie sportem nieprzewidywalnym. Spotkanie zakończyło się
wynikiem 48:42 co jest najwyższą zdobyczą punktową drużyny przyjezdnej na
lubelskim owalu od dobrych kilku lat.
Po dwóch kolejkach ORLEN OIL Motor Lublin miał na koncie dwie wygrane,
STELMET FALUBAZ Zielona Góra zaś dwie porażki. Najbardziej dotkliwa mentalnie
dla gości przegrana nastąpiła dzień wcześniej, w czwartek. Na własnym torze ulegli
drużynie BAYERSYSTEM GKM Grudziądz 37:51.
Pierwsza seria na BEST AUTO ARENA zakończyła się wynikiem 15:9. Pierwszy bieg
pokazał, iż Dominik Kubera nie zapomniał jak jeździ się w Lublinie i wygrał wyścig.
Pierwszy zaś bieg po równaniu toru został przerwany po upadku Andrzeja
Lebiediewa, który atakując Kacpra Worynę uderzył w bandę na przeciwległej prostej.
Wyrwany motocykl poszybował w stronę murawy stadionu, cudem nie wpadł w niego
jadący za Łotyszem Przemysław Pawlicki, który przytomnie położył swój motocykl.
Lebiediew wylądował na nogach, Pawlicki natomiast, poturbowany przez własny
motocykl, spędził chwilę na torze pod nadzorem służb medycznych. Ostatecznie
obydwaj byli zdolni do dalszej jazdy a z powtórki biegu sędzia wykluczył Kacpra
Worynę. W drugim podejściu do biegu nr 5, goście na podwójnym prowadzeniu za
swoimi plecami przywieźli Mateusz Cierniaka.
Najciekawszy w rywalizacji był bieg nr 7 gdzie po równym starcie wszystkich
zawodników, na drugim łuku na prowadzenie wyszedł zawodnik STELMET FALUBAZ
Zielona Góra – Leon Madsen. Po chwili zawodnicy ORLEN OIL Motor Lublin – Martin
Vaculik i Fredrik Lindgren odbili pozycje. Ostatecznie Madsen wyprzedza Lindgrena,
a odczyt z fotokomórki rozstrzyga, kto przekroczył linię mety jako pierwszy – Vaculik
przed Madsenem o profil opony.
Druga seria kończy się wynikiem 23:19
Ósmy bieg rozpoczynający trzecią serię startów z powtórkami. Po pierwszym
przerwaniu przez sędziego, ostrzeżenie „za utrudnianie procedury startowej”
otrzymał Przemysław Pawlicki. Po drugim zaś podejściu do startu został wykluczony
z kolejnej powtórki.
Rezerwy taktyczne zastosowane przez drużynę gości ustanawiają wynik przed
biegami nominowanymi na 44:34.
W bigach nominowanych, rezerwa taktyczna STELMET FALUBAZ Zielona Góra
przynosi biegowy remis. Dominik Kubera (za Przemysława Pawlickiego) przekracza

linię mety jako pierwszy, za nim zawodnicy ORLEN OIL Motor Lublin – Kacper
Woryna i Mateusz Cierniak a Leon Madsen na ostatniej pozycji.
Bieg 15 to podwójne zwycięstwo Zielonogórzan. Defekt Bartosza Zmarzlika mógł się
zakończyć kraksą na pierwszym łuku, szczęśliwie nie doszło do kontaktu
zawodników i najlepsi w meczu zawodnicy gości Dominik Kubera i Andrzej Lebiediew
przywieźli za sobą osamotnionego Martina Vaculika.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 48:42.
Czy to było zlekceważenie przeciwnika?- bo i takie głosy pojawiają się w przestrzeni.
Na pewno nie, cały mecz był pod kontrolą lubelskich koziołków a i zbytniej
nerwowości wśród drużyny ORLEN OIL Motor Lublin nie było widać, za to mieliśmy
przy Z5 mnóstwo ciekawych okrążeni, z mijankami i jazdą na styku.
Poniżej prezentujemy tabelę indywidualnych wyników zawodników.

Idź do oryginalnego materiału