NKP Podhale Nowy Targ udanie odpowiedziało na pechową stratę punktów sprzed tygodnia w Łodzi. W meczu 29. kolejki Betclic 2. ligi nowotarżanie pokonali na własnym stadionie 3:1 Świt Szczecin, skutecznie rewanżując się rywalom za porażkę z rundy jesiennej.
Choć końcowy wynik może sugerować pewne zwycięstwo gospodarzy, początek spotkania wcale nie układał się po myśli zespołu z Nowego Targu. Pierwsza połowa była wyrównana, a spory wpływ na przebieg gry miał silny, porywisty wiatr. Losowanie przed meczem wygrali goście i w pierwszej części to oni grali z jego pomocą, co potrafili wykorzystać.
W 31. minucie Świt objął prowadzenie po uderzeniu Dawida Korta. Pomocnik gości popisał się świetnym strzałem z dystansu, choć nie da się ukryć, iż przy tej sytuacji sprzymierzeńcem zawodnika ze Szczecina był również wiatr, który dodał piłce prędkości i utrudnił interwencję Maciejowi Styrczuli.
Podhale zareagowało jednak bardzo dobrze i odpowiedź przyszła błyskawicznie. W 37. minucie świetną indywidualną akcję przeprowadził Marcin Michota. Defensor gospodarzy odważnie podłączył się do ofensywy, wbiegł w pole karne i precyzyjnym strzałem doprowadził do wyrównania. Piłka po jego uderzeniu odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki.
Jeszcze przed przerwą gospodarze mogli odwrócić losy meczu. Po rzucie rożnym bardzo bliski szczęścia był Krzysztof Salak, ale jego próba minimalnie minęła cel i do szatni oba zespoły schodziły przy remisie 1:1.
Po zmianie stron obraz gry wyraźnie się zmienił. Z każdą kolejną minutą rosła przewaga Podhala, które było zespołem lepiej zorganizowanym, spokojniejszym w rozegraniu i znacznie groźniejszym w ataku. Nowotarżanie coraz częściej zamykali rywali na ich połowie i konsekwentnie szukali sposobu na przechylenie szali zwycięstwa.
Kluczowy moment nadszedł w 70. minucie, gdy na boisku pojawił się Adam Chojecki. Rezerwowy Podhala bardzo gwałtownie zaznaczył swoją obecność. Już chwilę po wejściu popisał się kapitalnym prostopadłym podaniem do Bartosza Lelito. Pomocnik gospodarzy wbiegł w pole karne i mimo nacisku obrońców zdołał oddać płaski, precyzyjny strzał, po którym piłka wpadła do siatki.
Podhale poszło za ciosem i nie zamierzało oddawać inicjatywy. W 78. minucie gospodarze zadali trzeci cios. Tym razem po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najwyżej w polu karnym wyskoczył Chojecki i skutecznym strzałem głową ustalił wynik spotkania.
Zespół z Nowego Targu odniósł w pełni zasłużone zwycięstwo. Po wyrównanej pierwszej połowie, po przerwie Podhale było drużyną dojrzalszą, lepiej zorganizowaną i zdecydowanie konkretniejszą w ofensywie. Trzy punkty zostały w Nowym Targu, a gospodarze w najlepszy możliwy sposób zareagowali zarówno na jesienną porażkę ze Świtem, jak i rozczarowanie po ostatnim meczu w Łodzi.
NKP Podhale Nowy Targ – Świt Szczecin 3:1 (1:1)
0:1 Kort 31, 1:1 Michota 37, 2:1 Lelito 72, 3:1 Chojecki 78
Podhale: Styrczula – Michota, Voszko (60 Kumorek), Salak, Seweryn (83 Cielemęcki), Mikołajczyk, Lelito, Lipień, Burkiewicz (83 Rubiś), Giel (70 Chojecki), Marcinho (60 Hamed).
Świt: Klon – Remisz, Rogala, Ropski (60 Lebedyński) Kort, Wojdak, Ciechanowski (83 Kisly), Woźniak (46 Maszało), Tkachuk (46 Nowicki), Obst, Aftyka (68 Kapelusz)
Żółte kartki: Mikołajczyk, Hamed – Kapelusz. Sędziował: Paweł Szuta (Piła).

![Hunters Tarnów gospodarzem turnieju PFL U17 na obiekcie TOSiR przy ul. Wojska Polskiego [dużo zdjęć]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/04/hunters-wp-fot.-artur-gawle0001.jpg)

![Druga Polonia z trzecim Zdrojem [RELACJA LIVE]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/mecz-Polonia-Swidnica_-_GNM-Walbrzych-2026.04.12-27.jpg)










