Metro w Krakowie. Miasto mówi o kolejnych krokach, CUPT o „zielonym świetle”

17 godzin temu

W poniedziałek, 14 września 2026 roku, odbyło się pierwsze posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Transportu Publicznego Aglomeracji Krakowskiej z posłem Dominikiem Jaśkowcem na czele. Wśród poruszonych tematów znalazła się kwestia budowy metra. Miasto przedstawiło, na jakim etapie są przygotowania do inwestycji, a przedstawiciele Centrum Unijnych Projektów Transportowych wskazali, jak Kraków wypada na tle innych polskich miast i jakie rozwiązania mogą mieć największe szanse na realizację.

Metro coraz bliżej? Miasto kończy przetarg i planuje kolejne etapy

Kraków jest na etapie wyboru wykonawcy badań terenowych. W przetargu złożono osiem ofert, a w tej chwili miasto kończy ich weryfikację. Do końca września ma być znana najkorzystniejsza z nich. To jednak nie oznacza natychmiastowego podpisania umowy. Po wyborze wykonawcy pozostanie jeszcze czas na ewentualne odwołania i dopełnienie formalności. Miasto zakłada, iż jeżeli postępowanie przebiegnie bez przeszkód, umowa zostanie podpisana w drugiej połowie października.

Badania terenowe będą podstawą kolejnych prac. Ich wyniki mają być na bieżąco przekazywane wykonawcy dokumentacji przedprojektowej i wykorzystane przy przygotowaniu studium wykonalności oraz koncepcji technicznej.

Miasto założyło na te prace napięty harmonogram. Studium wykonalności ma powstać w ciągu 12 miesięcy, a koncepcja techniczna – 18 miesięcy. Ramowy harmonogram całego zamówienia na prace przedprojektowe przewiduje 64 miesiące, choć – jak zaznaczała Wojtacha – poszczególne etapy mogą zostać zrealizowane szybciej. Po zakończeniu tego etapu miasto chce przejść do postępowania w formule „zaprojektuj i wybuduj”.

– Tak naprawdę tym, co najbardziej spowalnia cały proces, są lęki i obawy mieszkańców. Dlatego poprzez edukację i informowanie o projekcie staramy się wychodzić do mieszkańców Krakowa z informacją o tym, jak będzie wyglądał każdy z jego etapów. Mamy oczywiście obligatoryjne konsultacje społeczne, ale nie tylko dlatego, iż musimy je przeprowadzić – chcemy również rozmawiać z mieszkańcami, bo rzeczywiście jest to bardzo trudna procedura – mówiła Maria Wojtacha, dyrektor Departamentu Komunalnego Urzędu Miasta Krakowa.

Metro wymaga wsparcia państwa. „Nie znaleźliśmy takiego przypadku”

Wojtacha podkreślała, iż przy tak dużej inwestycji Kraków potrzebuje szerszego wsparcia. Jak mówiła, nie chodzi wyłącznie o pieniądze, ale również o kwestie legislacyjne i uproszczenie procedur.

– Nie znaleźliśmy takiego przypadku, żeby sam urząd budował metro samodzielnie – mówiła.

Wskazywała przy tym na kolejne elementy procesu, które wymagają przygotowania i uzgodnień, m.in. decyzję środowiskową, pełną dokumentację geologiczną, uzgodnienia konserwatorskie oraz pozyskanie nieruchomości. Kolejnym wyzwaniem jest odpowiednie zgranie przygotowań do budowy metra z następną perspektywą unijną. Kraków musi zdążyć zarówno z wymaganymi procedurami, jak i dokumentacją potrzebną do ubiegania się o dofinansowanie. Wojtacha zaznaczała również, iż budowa metra nie może oznaczać rezygnacji z rozwoju pozostałych środków transportu.

– Metro ma wtedy sens, kiedy jest pełnym kręgosłupem, tą linią, ale do tego metra też musimy mieć środki transportu, które są tak zwane dowożące – mówiła, wskazując na tramwaje, komunikację aglomeracyjną i kolej.

Kraków drugi w rankingu. CUPT ocenił potencjał miasta jako wysoki

Z analizy przeprowadzonej przez Centrum Unijnych Projektów Transportowych wynika, iż Kraków znalazł się na drugim miejscu wśród polskich miast pod względem zasadności budowy metra. Wyżej oceniona została jedynie Warszawa, a za Krakowem znalazł się Wrocław.

CUPT, przygotowując ranking, brał pod uwagę m.in. popyt na transport, uwarunkowania prawne, możliwości finansowania inwestycji, układ transportowy oraz koszty i korzyści związane z budową metra. Analizowano również doświadczenie poszczególnych miast w przygotowywaniu dużych inwestycji.

– Kraków jest miastem z ogromnym doświadczeniem w realizacji dużych, złożonych inwestycji. Przygotowuje się do tej inwestycji od wielu lat, więc ten potencjał w Krakowie został określony jako wysoki – mówiła Joanna Lech, dyrektorka Centrum Unijnych Projektów Transportowych.

Nie tylko klasyczne metro. CUPT wskazuje na metrolinkę i premetro

W przypadku Krakowa analiza potwierdza zasadność rozwijania transportu wysokoprzepustowego, ale niekoniecznie w formie klasycznego metra na całej trasie. CUPT wskazuje na rozwiązania, które łączyłyby odcinki prowadzone w tunelu z istniejącą siecią transportu szynowego. Wśród rozwiązań, które wpisują się w ten kierunek, Lech wymieniła metrolinkę i premetro.

– Nasza rekomendacja jest taka, iż te rozwiązania naziemne bądź łączące rozwiązania tunelowe z istniejącą siecią transportu szynowego pozwolą osiągnąć bardzo podobny efekt z znacznie niższymi nakładami, jeżeli chodzi o środki wymagane na etap inwestycyjny, jak również utrzymaniowy – mówiła.

W takim systemie metro nie funkcjonowałoby więc jako niezależna sieć. Miałoby zostać połączone z pozostałymi środkami transportu, w tym z koleją aglomeracyjną.

– Potwierdzamy ambicje i chęć Krakowa do budowy metra – podkreśliła dyrektor CUP.

Metro trzeba nie tylko zbudować, ale też utrzymać

CUPT zwraca uwagę również na koszty, które pojawią się już po zakończeniu budowy. Lech podkreślała, iż przy planowaniu takiej inwestycji trzeba brać pod uwagę nie tylko środki potrzebne na jej realizację, ale również późniejsze koszty eksploatacji.

– Później miasto musi mieć albo własny potencjał, żeby tę infrastrukturę utrzymać, albo musimy myśleć o współfinansowaniu z budżetu państwa – mówiła.

Jako przykład wskazała Warszawę, gdzie wpływy z biletów stanowią mniej niż 30 proc. kosztów funkcjonowania transportu publicznego. Jej zdaniem jednym z najbardziej sprawdzonych modeli finansowania budowy metra pozostaje połączenie dotacji unijnej z kredytowaniem.

Zielone światło dla budowy metra w Krakowie

Po posiedzeniu komisji krakowski poseł Dominik Jaśkowiec, aktywny członek Komisji Infrastruktury, podsumował podczas briefingu, iż z oceny Centrum Unijnych Projektów Transportowych, jednostki działającej przy Ministerstwie Infrastruktury, wynika zasadność budowy metra. – To jest bardzo ważne, bo to daje zielone światło, o ile chodzi o staranie się o środki finansowe z Unii Europejskiej na realizację tej inwestycji – mówił Jaśkowiec.

Idź do oryginalnego materiału