Maja Chwalińska sensacją w Paryżu. Bielszczanka w ćwierćfinale Rolanda Garrosa!

2 godzin temu

Tylko pięć gemów straciła Maja Chwalińska w 1/8 finału Rolanda Garrosa. 24-latka w dwóch setach pokonała zawodniczkę gospodarzy Diane Perry i melduje się w ćwierćfinale turnieju w Paryżu. Tam czeka już Anna Kalinska. Bez względu na wynik kolejnego meczu Bielszczanka awansuje do najlepszej 50. rankingu WTA.

Kilka tysięcy kibiców z trybun Court Philippe Chatrier oglądało popis gry 24-letniej mieszkanki Bielska-Białej. Chwalińska z każdym kolejnym gemem zyskiwała coraz większą przewagę nad rywalką. Przełomowym momentem pierwszego seta było przełamanie serwisu rywalki przy stanie 4:3 i wygranie własnego serwisu.

W drugim secie Chwalińska przełamała rywalkę przy stanie 3:2, potem wygrała własny serwis i po raz drugi przełamała podanie Francuzki. W ostatniej partii miała trzy meczbole i wykorzystała już pierwszy.

– Nie wiem, co się działo. Jestem bardzo szczęśliwa, powiedzieć, iż się tego nie spodziewałam, to jakby nic nie powiedzieć – mówiła po wygranej. Pytana o styl gry odpowiadała, iż stara się reagować i myśleć na korcie. – Gołym okiem widać, iż nie gram siłowo, więc myślę i próbuję (różnych zagrań red.) – mówiła.

Na pytanie, do kiedy ma zarezerwowany hotel, odpowiedziała, iż do… wtorku. – Trzeba będzie przedłużyć – dodała. W walce o półfinał Rolanda Garrosa na Chwalińską czeka rosyjska tenisistka Anna Kalinska.

BARTŁOMIEJ KAWALEC

Idź do oryginalnego materiału