Półfinał turnieju WTA 1000 w Wuhan był ważnym momentem dla polskiego tenisa. Po raz pierwszy dwie reprezentantki Polski jednocześnie znalazły się w najlepszej czwórce zawodów tej rangi i na dodatek zagrały ze sobą o miejsce w finale.
Znajomość Chwalińskiej i Świątek z czasów juniorskich
Maja Chwalińska i Iga Świątek dobrze znały się jeszcze z juniorskich kortów. Wspólnie grały w deblu, sięgnęły po mistrzostwo Europy i dotarły do finału juniorskiego Australian Open. Tym razem stanęły po przeciwnych stronach siatki, grając o udział w decydującym meczu turnieju.
Stawka meczu półfinałowego
Wuhan dawało im szansę na finał jednego z najważniejszych turniejów w kobiecym kalendarzu. Mecz miał więc wagę sportową, ale też pewien ciężar symboliczny dla obu tenisistek.
Lepszy początek Świątek i odpowiedź Chwalińskiej
Na starcie spotkania lepiej prezentowała się Iga Świątek, która próbowała przeją

6 dni temu
















