W każdym studiu nagraniowym, w każdej redakcji podcastowej, w każdej pracowni graficznej i w każdym backstage'u festiwalu muzycznego zobaczysz tę samą srebrną obudowę z nadgryzionym jabłkiem na klapie. To nie jest przypadek ani moda. MacBook stał się standardowym narzędziem pracy twórczej z tych samych powodów, dla których chirurg wybiera konkretny skalpel, a muzyk concertowy konkretne skrzypce ? bo w rękach profesjonalisty narzędzie musi być niezawodne, precyzyjne i niewidoczne. Ma pomagać tworzyć, nie przeszkadzać.