Codziennie widzę, jak kierowcy ignorują nakaz jazdy w prawo, przejeżdżają przez martwe pole i jadą w prawo wprost na krajową 35-tkę. Tylko czekać, aż dojdzie tu do tragedii – alarmuje jeden z mieszkańców ul. Kanonierskiej. Wskazuje również na wykorzystywanie parkingu do sprzedaży samochodów.

Ulica Kanonierska w znacznej części na mocy umowy zawartej przez miasto z deweloperem miała być wybudowana za środki firmy, która postawiła przy dotychczas gruntowej drodze budynki mieszkalne. Inwestor nie wywiązał się z umowy, budowę ulicy sfinansowało miasto z udziałem dotacji i do dziś nie otrzymaliśmy odpowiedzi, czy lokalny samorząd próbował odzyskać środki. Czy wystąpił na drogę sądową, czy nałożył przewidzianą w umowie karę? Pytania skierowaliśmy do rzecznika prasowego Urzędu Miejskiego w Świdnicy 21 stycznia 2026r.
Kanonierska stała się źródłem pytań nie tylko ze względu na sposób finansowania. Początkowo droga zakończyła się na kilka metrów przed zjazdem w ul. Esperantystów (droga krajowa nr 35). Jak tłumaczył pod koniec 2024 roku Maciej Gleba, dyrektor wydziału dróg i infrastruktury miejskiej Urzędu Miejskiego w Świdnicy, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie wyraziła zgody na utworzenie legalnego skrzyżowania u zbiegu Kanonierskiej i Esperantystów. W związku z tym podczas przebudowy Kanonierskiej pracami drogowymi nie objęto tego krótkiego odcinka. To i tak nie przeszkadzało kierowcom, którzy włączali się do ruchu na drodze krajowej nr 35, pokonując niedogodności.
Po naciskach mieszkańców i przewodniczącego Rady Miejskiej miasto ponownie zwróciło się do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Zgodę udało się uzyskać, brakujący fragment został uzupełniony za 50 tysięcy złotych z budżetu miasta pod koniec 2025 roku. Zjazd możliwy jest tylko w jednym kierunku, obowiązuje znak C-2: nakaz jazdy w prawo.
Jak zaalarmował czytelnik Swidnica24.pl, codziennie mimo woli widzi, jak nakaz jest ignorowany. – Kierowcy skręcają w kierunku Osiedla Młodych i centrum handlowego, przejeżdżając przez martwe pole. Tylko czekać, aż dojdzie do tragedii. Skoro są tak nieodpowiedzialni, może warto zastawić wyjazd na przykład betonowymi przeszkodami albo stworzyć legalny zjazd w lewo? – zastanawia się Świdniczanin.
Komisarz Szymon Szczepaniak, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej w Świdnicy po interwencji poinformował, iż poruszy temat podczas najbliższego posiedzenia Komisji Bezpieczeństwa.
– Rozmów w tej sprawie nie prowadzimy, bo możliwość wykonania lewoskrętu z ul. Kanonierskiej została jednoznacznie zanegowana przez służby GDDKiA. Natomiast pomysł z wyniesieniem jakiejś formy elementów bezpieczeństwa ruchu drogowego w przebiegu jezdni ul. Esperantystów (w obszarze oznakowania P-21) w celu uniemożliwienia wykonania manewru skrętu w lewo, zostanie przekazany do przedstawicieli GDDKiA, w celu rozstrzygnięcia tej kwestii – poinformowała rzeczniczka Urzędu Miejskiego Magdalena Dzwonkowska.
Czytelnik wskazał na jeszcze jedną kwestię. Wraz z budowa ulicy powstała spora zatoka parkingowa. – Ktoś ją wykorzystuje na komis samochodowy. Czy miasto coś z tego ma? Czy to legalne? – dopytuje.
– Zatoka postojowa jak sama nazwa jej wskazuje, służy do parkowania pojazdów, więc każdy pojazd dopuszczony do ruchu możne z niej korzystać jeżeli spełnia warunek zapisany w definicji zastosowanych tam znaków D-18 z tabliczką T-30 (czyli pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5t). Żadne ogłoszenie za szybą pojazdu nie wpływa na legalność parkowania, o ile samochód stoi w miejscu dozwolonym przez przepisy i oznakowanie ruchu drogowego – odpowiada Dzwonkowska.
/asz/

5 godzin temu






![Zimowa noc, trudne warunki. Hyundai dachował, trzy osoby ranne [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/286-241308-0.jpg)




