Pięć miesięcy więzienia z warunkowym zawieszeniem na rok, zakaz wstępu na imprezy masowe przez trzy lata oraz pokrycie kosztów sądowych to kary dla Huberta D. wymierzone przez Sąd Rejonowy w Radomiu za rzucenie butelką, która zraniła w głowę pracownika kieleckiego klubu podczas lutowego meczu Radomiak Radom – Korona Kielce – poinformowało radomskie wydanie portalu „Wyborcza.pl”. Wyrok nie jest prawomocny.
48-letni Hubert D. został zidentyfikowany dzięki monitoringowi na stadionie Radomiaka. Prokuratura postawiła mu za ten czyn zarzut spowodowania obrażeń ciała i całe zdarzenie zakwalifikowała jako występek chuligański.
Hubert D. trzy tygodnie po tym zdarzeniu spotkał się z uderzonym wówczas butelką Michałem Siejakiem, ówczesnym dyrektorem marketingu i komunikacji w Koronie Kielce. Obaj panowie podali sobie ręce i doszli do porozumienia. Hubert D. wpłacił 5 tys. zł na wsparcie leczenia Martyny Śliwy – kibicki Korony Kielce, która od lat walczy ze stwardnieniem rozsianym.



2 godzin temu
















