Zacznijmy od faktów. Magdalena Chojnacka – przewodnicząca Rady Dzielnicy Śródmieście, zwróciła się z prośbą do lubelskiego Ratusza o przesunięcie znaku D-4a (droga bez przejazdu). Owy znak znajdował się przy ulicy Górnej.
https://lublin24.pl/z-lublina/nowy-numer-magazynu-lublin24pl-juz-w-sprzedazy-milionerzy-w-bialych-fartuchach/Zzlf7z4uDiH3OFRDWRX2- Powód był prosty – dotychczasowe usytuowanie znaku sprawiało, iż był on słabo widoczny dla kierowców nadjeżdżających od strony ulic Bernardyńskiej i Narutowicza, jadących przez ulicę Dolnej Panny Marii w kierunku ulicy Prezydenta Mościckiego – przyznaje w mediach społecznościowych Magdalena Chojnacka.
I dodaje:
- Prowadziło to do niepotrzebnych manewrów, gwałtownego hamowania i niebezpiecznych sytuacji na drodze.
https://lublin24.pl/z-lublina/to-tylko-oznakowanie-miejsca-przystankowego-chca-zmian-na-przystanku-w-centrum-lublina/KMX3vxoqrdvOUOGkqL5IZamiarem było przeniesienie znaku bliżej skrzyżowania z ulicą Dolnej Panny Marii. Z jakim efektem? Znak został przeniesiony.
- Znak przeniesiono dosłownie o 3 metry! Niby niewiele, a te trzy metry mogą mieć ogromne znaczenie dla widoczności oznakowania i bezpieczeństwa kierowców. Mamy nadzieję, iż ta niewielka zmiana poprawi czytelność organizacji ruchu, ułatwi poruszanie się po tej części Śródmieścia, a przede wszystkim ograniczy ryzyko kolizji i niebezpiecznych sytuacji – przyznaje.

2 dni temu














