Czy transport miejski jest bezpieczny? Pytania po wypadku autobusu w Warszawie

1 godzina temu
Zdjęcie: Autobusy miejskie (autor: WTP)


Bezpieczeństwo w transporcie publicznym w Warszawie – jakie zasady obowiązują miejskie spółki i podwykonawców? Jak wyglądają kontrole pojazdów i kierowców? Wypadek autobusu linii 186, który wioząc pasażerów, wjechał w tunel przy Dworcu Zachodnim w Warszawie i staranował po drodze kilkanaście aut, stawia pytania o bezpieczeństwo stołecznego transportu miejskiego.

Codzienne testy stanu technicznego

Warszawski Zarząd Transportu Miejskiego zapewnia, iż stołeczne autobusy nigdy nie wyjeżdżają na swoje trasy bez wcześniejszego sprawdzenia przez mechaników ich stanu technicznego. Miejski Zakład Autobusowy dysponuje ponad tysiącem pojazdów. Jak tłumaczy rzecznik ZTM Tomasz Kunert, zarząd ma bardzo konkretne wymagania wobec swoich przewoźników. – Każdy autobus wyjeżdżający na ulice Warszawy, niezależnie od wieku, musi mieć aktualne badania techniczne. Każdy pojazd, zanim wyjedzie na trasę, ma sprawdzone podstawowe podzespoły – dodaje Kunert.

Będą dodatkowe kontrole po wypadku autobusu 186?

W wypadku, do którego doszło 5 lipca na rondzie Zesłańców Syberyjskich w Warszawie, brał udział autobus Solaris Urbino 18 należący do MZA. Miejskie Zakłady Autobusowe nie planują jednak dodatkowych kontroli i dementują doniesienia, iż bezpośrednią przyczyną wypadku była awaria czujnika odpowiedzialnego za przyspieszanie pojazdu. Jak podkreśla Adam Stawicki, rzecznik MZA, mimo niedzielnego zdarzenia zakład "ufa swoim autobusom". – Nie planujemy w tej chwili dodatkowych kontroli tych autobusów. Są to jedne z najmłodszych pojazdów we flocie MZA, autobusy pięcioletnie. Są cały czas kontrolowane zgodnie z obowiązującymi przepisami, mają wszystkie konieczne przeglądy – mówi Stawicki. Jak dodaje, dotychczas nie odnotowano tego typu usterki w pojeździe z tej samej serii.

Obecnie sprawa jest wyjaśniana przez policję i prokuraturę. Służby zabezpieczyły uczestniczący w wypadku autobus.

Wypadek autobusu w Warszawie

Do wypadku autobusu linii 186 w Warszawie doszło w niedzielę 5 lipca po godzinie 18.00. Pojazd jechał od ulicy Grójeckiej z dużą prędkością, zderzył się z tramwajem, staranował kilkanaście samochodów, a potem wjechał do przejścia podziemnego w rejonie Ronda Zesłańców Syberyjskich. Straż pożarna informowała, iż w wypadku ucierpiało sześć osób. Dwie z nich trafiły do szpitala. Rzecznik Komendanta Stołecznego Policji podkom. Jacek Wiśniewski poinformował zaś, iż kierowcą autobusu był 58-letni Polak. Z relacji kierowcy wynikało, iż autobus mógł ulec awarii technicznej, miał problem z zahamowaniem.

W sprawie wypadku śledztwo wszczęła Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota. Prowadzone jest ono pod kątem sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, jak informował w rozmowie z PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba. Prokurator zaznaczył, iż kierowca jest przesłuchiwany w charakterze świadka. Przekazał także, iż zabezpieczony został monitoring wewnętrzny w autobusie, na którym "zachowanie kierowcy wskazuje na usterkę pojazdu".

Wypadek autobusu miejskiego w Warszawie

Idź do oryginalnego materiału