Lwy mają już za sobą kilka podróży. Początkowo zdobiły dworek w Bronowie-Zalesiu, a w połowie lat 60. XX wieku trafiły na Wzgórze Tumskie.
- W latach 90. XX wieku przeniesiono je przed Bibliotekę Zielińskich, a w 2000 roku ustawione zostały przy wejściu do ratusza - dodaje prezydent Andrzej Nowakowski.
W tym roku minie więc 26 lat, odkąd stały się nieodłącznym elementem Starego Rynku.
10 sierpnia dekoracja jednak zniknęła.
Na szczęście, nie na zawsze - lwy przetransportowano do Warszawy, gdzie przejdą kompleksową konserwację.
- Najpierw zostaną oczyszczone z osadów atmosferycznych i zabrudzeń organicznych przy użyciu lasera i pary pod ciśnieniem. Następnie wykonana będzie ich dezynfekcja oraz weryfikacja napraw z poprzednich prac. Później konserwatorzy wzmocnią struktury kamienia i uzupełnią ubytki - opisuje prezydent.
Konserwatorzy wykonają również scalenie kolorystyczne i zabezpieczą je przed nasiąkaniem wodą.
Przed ratusz wrócą za około 4 miesiące.
Renowacja będzie kosztować 122 000 zł.













