Orlen Wisła Płock pokonała na wyjeździe Rebud KPR Ostrovię Ostrów Wielkopolski 37:32 w meczu 2. serii Lotto Superligi, dopisując do swojego dorobku kolejny komplet punktów mimo trudnych okoliczności logistycznych towarzyszących przygotowaniom do tego spotkania.
Zanim Płocczanie wybiegli na parkiet w Ostrowie Wielkopolskim, musieli zmierzyć się z ogromnymi problemami podczas podróży powrotnej z Francji po meczu Ligi Mistrzów, przez co praktycznie cały czwartek spędzili w drodze. Mimo zmęczenia wicemistrzowie Polski od początku narzucili rywalom wysokie tempo. Pierwsze 10 minut było niezwykle intensywne – goście gwałtownie objęli dwubramkowe prowadzenie 2:0 i utrzymywali ten dystans do stanu 6:9, kiedy to Michał Daszek powiększył przewagę do trzech trafień. W 15. minucie było 13:10 dla Wisły po szóstym celnym rzucie rozgrywającego wyśmienite zawody Daszka. Chwilę później przypomniał o sobie Dawid Dawydzik, wybrany obrotowym siódemki 1. kolejki Ligi Mistrzów, trafiając na 14:12. Na czterobramkowe prowadzenie 18:14 Nafciarze po raz pierwszy odskoczyli w 24. minucie za sprawą skutecznego rzutu ze skrzydła w wykonaniu Bjerre. Premierowa odsłona meczu zakończyła się prowadzeniem niebiesko-biało-niebieskich 22:17. Obaj liderzy ofensywy z Płocka zeszli do szatni ze stuprocentową skutecznością – Bjerre z dorobkiem 7 goli, a Daszek z 6 trafieniami. W szeregach gospodarzy najskuteczniejszy w tej części gry był Ivan Burzak, który zdobył 4 bramki.
Drugą połowę od udanej indywidualnej akcji rozpoczął Miha Zarabec. Pierwsze pięć minut po wznowieniu gry upłynęło pod znakiem wyrównanej walki, 3:3, a tablica wyników wskazywała stan 25:20 dla Płocczan. W 39. minucie groźnie upadł Zoran Ilić i po kilkudziesięciu sekundach musiał opuścić boisko, do końca meczu już się nie pojawił na parkiecie. Z kolei w 42. minucie, po odgwizdanym faulu w ataku Daszka, szybką kontrę zamienił na 22. gola dla Ostrovii Przemysław Urbaniak. Przy stanie 26:22 o przerwę na żądanie natychmiast poprosił trener Xavi Sabate. Rozmowa przyniosła skutek, bo zaraz po powrocie do gry rzut karny wywalczył Sergiej Kosorotov, a na bramkę zamienił go Bjerre. W kolejnych minutach Płocczanie zaczęli wyraźnie odjeżdżać rywalom. Dalej bezbłędny był Daszek, który po swoim dziesiątym celnym rzucie na dziesięć prób wyprowadził Wisłę na 33:25. W tym fragmencie przyjezdni pozwolili sobie na moment dekoncentracji, co bezlitośnie wykorzystali gospodarze. Ostrovia zdobyła cztery bramki z rzędu, zmniejszając dystans do stanu 29:33, a w samej końcówce zbliżyła się choćby na 32:35. W decydujących momentach gracze z Płocka wytrzymali jednak presję, opanowali sytuację na parkiecie i dowieźli zasłużone zwycięstwo 37:32.
MVP meczu wybrany został Frederik Bjerre!
Orlen Wisła Płock: 16.Vujović – 3 obrony (0/2 k), 32.Alilović – 5 obron (1/4 k), 3.Daszek – 10, 8.Janc – 3, 19.Susnja, 20.Oriol Rey, 21.Szita, 22.Richardson – 2, 23.Zarabec – 2, 24.Fazekas – 1, 26.Krajewski – 4, 33.Dawydzik – 1, 34.Mihić – 2, 43.Ilić – 1, 66.Bjerre – 11 (6/6 k) 99.Kosorotov















![Kosztował fortunę. Strzelił spektakularnego gola [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6aa5b3e60e0671_08309079.jpg)